1,6 mln zł przeznaczył zarząd województwa śląskiego na zakup najnowszej klasy aparatu RTG dla Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich. Stary sprzęt służył placówce od 17 lat, wykonując ok. 95 tys. zdjęć rocznie.
Kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej w piekarskim szpitalu Wojciech Wawrzynek Jak podkreślił, że kupiony aparat rentgenowski najnowszej generacji wykonuje zdjęcia przy minimalnym promieniowaniu.
W porównaniu z aparaturą sprzed 40 lat przy robieniu zdjęcia wykorzystuje się jedną dwusetną dawki promieniowania"
Wojciech Wawrzynek
Z aparatu korzystać będą pacjenci z poradni ortopedycznej oraz ci, którzy byli w piekarskiej urazówce operowani i zgłaszają się do szpitala na kontrolę. Można za jego pomocą wykonać zdjęcie całego kręgosłupa – od odcinka szyjnego po lędźwiowy albo całej kończyny. Zdjęcia zapisywane są w formacie cyfrowym, nie ma potrzeby ich wywoływania. Ze względu na ogromne zapotrzebowanie – ok. 95 tys. zdjęć rocznie – wykonuje się je bardzo szybko. Pacjenci obsługiwani są co 5 minut.
Wawrzynek przypomniał, że zdjęcia RTG są od lat podstawą diagnostyki w układzie mięśniowo-szkieletowym i to od nich powinno zacząć się szukanie dolegliwości u pacjenta. "Coraz częściej zdarza się, że pacjenci zaczynają diagnostykę od badania rezonansem magnetycznym, a nie jest to konieczne. Poza tym, badanie aparatem RTG nie generuje takich kosztów jak badanie rezonansem magnetycznym" – wskazał.
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Chirurgii Urazowej im. dr. Janusza Daaba w Piekarach Śląskich od lat jest zaliczany do najlepszych szpitali monospecjalistycznych w Polsce. Zajmuje się leczeniem schorzeń i urazów narządu ruchu z zastosowaniem nowoczesnych metod. Specjaliści piekarskiej urazówki leczą m.in. pacjentów z uszkodzeniami stawów biodrowych, kolanowych i barkowych. (PAP)