Pierwsze starcie w eliminacjach do najbardziej prestiżowej ligi już w środę. Faworytem jest rywal. Nie wszystko jednak przesądzone.
Pierwsza runda o awans rozpocznie się dla Piasta na Białorusi. BATE Borysów już pięć razy grało w fazie grupowej. Piast debiutuje. Także w ilości tytułów mistrza kraju widać sporą różnicę. BATE wygrywało u siebie 15 razy.
- Jeżeli będziemy w podobnej formie jak w trakcie trwania poprzedniego sezonu, to jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę - zaznaczył trener Waldemar Fornalik. - Taka jest piłka. W ostatnich rozgrywkach też nikt nie myślał, że Piast może zostać mistrzem Polski, tu również liczę na niespodziankę - dodał.
Tydzień później rewanż w Gliwicach. Zwycięzca dwumeczu powalczy w drugiej rundzie. Tam spotka się z norweskim Rosenborg Trondheim lub Linfield z Irlandii Północnej. Przegranemu zostaną już tylko rozgrywki w Lidze Europy.