Pacjenci z prywatnego ośrodka opieki w Czernichowie, którzy mają dodatni wynik badań na obecność koronawirusa, są przewożeni do szpitali zakaźnych w woj. śląskim.
"Te osoby są przewożone karetkami do szpitali zakaźnych na terenie województwa śląskiego" – powiedziała rzecznik wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.
Rzecznik przypomniała, że już w nocy pierwsze dwie osoby – z powodu uciążliwych objawów Covid-19 – zostały przewiezione do szpitala.
"Kolejnych 13 pacjentów zostało przewiezionych do izolatorium w Goczałkowicach. To są osoby, które mogą w niedługim czasie wykazywać objawy zakażenia. Dla ich bezpieczeństwa są pod obserwacją w izolatorium" – powiedziała Kucharzewska.
Dodała, że spośród ok. 180 pacjentów Śląskiego Centrum Opieki Długoterminowej i Rehabilitacji "Ad-Finem" w Czernichowie zakażonych wirusem SARS-CoV-2 są w sumie 54 osoby.
W czwartek ZSR podjął decyzję o wyjściu z ośrodka, co stało się w piątek rano. "Ostatnia doba była jedną z najtrudniejszych dla naszych ratowników. Doszło do sytuacji, gdzie personel placówki, po kilku tygodniach pracy w izolacji, w większości opuścił ośrodek. Na miejscu pozostało tylko 10 osób z personelu ZSR, dwóch pracowników medycznych ośrodka i pięć osób z personelu dodatkowego" – poinformował koordynator Służby Dawid Burzacki.
Czytaj także: MZ: Mamy 7 nowych ofiar koronawirusa. Rekordowe 141 przypadków w Śląskiem!
Koordynator rekomendował ewakuację placówki lub wzmocnienie personalne opiekunów. Żywieckie starostwo skłaniało się ku drugiemu rozwiązaniu. Problem prywatnego ośrodka musiał ostatecznie rozwiązać wojewoda.
W czwartek do Czernichowa przyjechała inspektor z Sanepidu w Żywcu, by określić sytuację panującą w placówce. Przyjechały też karetki pogotowia. Lekarze oceniali stan pacjentów. "Nadal jest tam pogotowie z Bielska-Białej, które typuje pacjentów do przewiezienia" – powiedziała Alina Kucharzewska.
Dziesięć dni temu żywiecka prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie ośrodka po doniesieniu o możliwości popełnienia przez jego dyrekcję przestępstwa polegającego na sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób. Złożyli je starosta żywiecki Andrzej Kalata i wójt Czernichowa Barbara Kos-Harat. (PAP)
Foto: www.centrumadfinem.pl