KOS Orlik na Dajtkach Olsztyn
Article

Rafał Klima

24 lutego 2020

Według portalu Onet.pl - w nawierzchniach boisk wykryto znaczne stężenie substancji rakotwórczych oraz szkodzących układowi krwiotwórczemu i nerwowemu.

O tym, że sztuczna nawierzchnia murawa może być szkodliwa mówiono od dawna. Jak informuje Onet.pl teraz są na to dowody - ekspertyzy toksykologiczne. Problem może dotyczyć całej Polski.

Ekspertyza jednego z warszawskich boisk jest szokująca:

Okazuje się, że eksperci w nawierzchni boiska wykryli, w przekraczających normy ilościach, m.in. rakotwórcze „wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne należące do organicznych związków chemicznych szczególnie niebezpiecznych dla zdrowia dzieci”. Wśród nich m.in. „benzo(a)piren zaliczany do substancji mutagennych i działających szkodliwie na rozrodczość”. - informuje onet.pl

Dyrekcja postanowiła natychmiastowo zamknąć boisko. Problem może dotyczyć nie tylko tego boiska, ale również tych wybudowanych na Śląsku. Problemem są substancje z których skonstruowane boisko. Orliki zbudowane są zazwyczaj ze sztucznej trawy, która podsypywana jest gumowym granulatem. To on stanowi największy problem. Robi się go m.in. ze zużytych opon, uszczelek, kołnierzy z pralek czy dywaników samochodowych.

Niebezpieczne substancje mogą dostać się do organizmów dzieci przez drogi oddechowe lub bezpośredni kontakt ze skórą. Dzieje się tak podczas gry w piłkę, kiedy w powietrze wzniecany jest pył.

Jak cytuje Onet ekspertów Instytutu Techniki Górniczej KOMAG:

"Należy podkreślić, że aktywność ruchowa dzieci na boiskach sportowych wpływa na zwiększenie tempa ich metabolizmu, co przekłada się na intensywność wchłaniania toksycznych substancji chemicznych ze środowiska".

Czekamy na testy wykonane na Orlikach położonych w woj. śląskim.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3