Nieodpowiedzialny mężczyzna miał prawo jazdy zaledwie kilka dni, a już dopuścił się przestępstwa, za które odpowie przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet do 3 lat więzienia. Co takiego zrobił?
W piątek po 23.00 do dyżurnego tarnogórskiej policji wpłynęło zgłoszenie od osoby, która widziała na ulicy Bytomskiej w Tarnowskich Górach pewnego mężczyznę wsiadającego do samochodui i odjeżdżającego w kierunku obwodnicy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że osoba ta miała pić wcześniej alkohol.
Stróże prawa, patrolujący teren miasta, od razu ruszyli w poszukiwania wskazanego pojazdu.
Kilka minut później, na ulicy Głównej w Nakle Śląskim, zauważyli renault podane w zgłoszeniu. Gdy zatrzymali je do kontroli, potwierdzili zgłoszenie. Za kierownicą siedział 18-latek z Pyrzowic, który miał w organizmie ponad pół promila alkoholu - relacjonuje policja.
Jego nieodpowiedzialna podróż dobiegła końca. Samochód, który prowadził, trafił do członka jego rodziny, a on sam pojechał z policjantami do komendy. Tam okazało się, że uprawnienia do kierowania pojazdami, zdobył zaledwie kilka dni wcześniej.
Sprawą młodego mężczyzny zajmie się teraz sąd. Surowe konsekwencje powinny ostudzić jego zapał przed podobnymi nieodpowiedzialnymi zachowaniami i być przykładem dla innych, że wsiadając za kierownicę pod wpływem alkoholu, jesteśmy ogromnym zagrożeniem na drodze dla siebie i innych osób.