Kolejna zmiana na ławce szkoleniowej Ruchu Chorzów. Nowym trenerem Niebieskich został Janusz Niedźwiedź.
Janusz Niedźwiedź zastępuje na stanowisku trenera Ruchu Jana Wosia, który wcześniej był asystentem Jarosława Skrobacza - z którym klub pożegnał się jeszcze w tym sezonie. Umowa z Wosiem została rozwiązana za porozumieniem stron.
- Podjęliśmy tę decyzję po długich analizach i dyskusjach. Nie była łatwa. Drużyna pod wodzą trenera Wosia przegrała tylko jedno spotkanie. Niestety, choć kilka razy było bardzo blisko, zabrakło zwycięstw, a bez nich nie mamy szans na realizację nadrzędnego celu. Nie składamy broni w walce o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Trenerowi Wosiowi dziękujemy za czas spędzony w Ruchu w roli pierwszego, a wcześniej drugiego trenera i życzymy powodzenia. Na pokładzie witamy trenera Niedźwiedzia. Głęboko wierzymy, że Ruch będzie kolejnym klubem, z którym osiągnie sukces – mówi Seweryn Siemianowski, prezes Ruchu Chorzów.
Niebiescy po 19 meczach zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Mają 13 punktów. Na wiosnę będą walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.
Janusz Niedźwiedź to 41-letni szkoleniowiec, który ostatnio pracował w Widzewie Łódź, z którym awansował do PKO BP Ekstraklasy, a jako beniaminek uplasował się w niej na 12. miejscu. Z Widzewem rozstał się we wrześniu br. Wcześniej trener Niedźwiedź awansował do drugiej ligi ze Stalą Rzeszów (2019) oraz z Górnikiem Polkowice do Fortuna 1 Ligi (2021). Ponadto prowadził też Podhale Nowy Targ, Radomiaka i dwukrotnie Jarotę Jarocin.
- Dziękuję Klubowi za zaufanie. Być częścią historii Ruchu to wielka nobilitacja, ale też odpowiedzialność. Do zobaczenia na stadionie – mówi nowy szkoleniowiec Niebieskich.
Janusz Niedźwiedź związał się z Ruchem kontraktem do 30 czerwca 2025 roku.