W ramach NFZ pacjenci mogą teraz skorzystać z możliwości założenia portu naczyniowego – trwałego dostępu do żyły, który znacząco ułatwia leczenie. Jest to szczególnie ważne dla osób poddawanych chemioterapii, ponieważ umożliwia bezpieczne i wygodne podawanie leków oraz pobieranie krwi do badań.
Port naczyniowy minimalizuje ryzyko powikłań, nie ogranicza codziennej aktywności i jest dobrze tolerowany przez pacjentów. To nowoczesne rozwiązanie, które podnosi komfort leczenia i jakość życia chorych.
- Cały czas odbywają się szkolenia dla personelu z obsługi portów naczyniowych. 4 edycje już za nami, kolejne planujemy na maj i czerwiec - mówi Aleksandra Szołtysik, dyrektor ds. pielęgniarstwa i opieki nad pacjentem.
Dzięki tego typu szkoleniom personel Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej potrafi zakładać i obsługiwać porty naczyniowe.
Port składa się ze zbiornika umieszczonego pod skórą na klatce piersiowej i cewnika z tworzywa sztucznego, biegnącego pod skórą od zbiornika do żyły („sztuczna żyła"). Aby podać lek do portu trzeba przekłuć skórę i znajdującą się pod nią membranę portu. Membrana ta jest wykonana ze specjalnego rodzaju gęstego silikonu, co sprawia, że po usunięciu igły samoistnie się zasklepia. Cewnik portu kończy się w dolnym odcinku żyły głównej górnej. Jest to główne naczynie prowadzące krew z górnej połowy ciała. Żyła ta jest bardzo szeroka a krew płynie w niej szybko, dzięki czemu nawet silnie drażniące leki, jak np. cytostatyki, nie powodują podrażnienia jej ścian i nie wywołują stanu zapalnego, jak zdarza się to podczas ich podawania do drobnych żył na kończynach.
Port naczyniowy jest używany najczęściej przez okres około 2 lat. Po upływie tego okresu może zostać usunięty. Decyzję co do pozostawienia lub usunięcia portu podejmuje lekarz prowadzący – onkolog wspólnie z pacjentem. Nie należy utrzymywać portu dłużej niż jest to potrzebne ze względu na możliwość wystąpienia późnych powikłań.
Jak wygląda zabieg?
Zabieg implantacji portu odbywa się w sali operacyjnej i zachowane są zasady pełnej sterylności chirurgicznej. Jest on przeprowadzany w znieczuleniu miejscowym. Podczas zabiegu chory nie odczuwa bólu, chociaż może odczuwać dotyk, ucisk, czy pociąganie. Zabieg implantacji portu zwykle trwa około 30 min. Bezpośrednio po zabiegu u każdego chorego wykonywane jest kontrolne zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej w celu potwierdzenia prawidłowego położenia portu. Po uzyskaniu prawidłowego wyniku tego badania pacjent może udać się do domu.