Nie żyje Olivia Newton-John. Jej dziadek był noblistą z Wrocławia

Newton

Redakcja

9 sierpnia, 2022

Nie żyje Olivia Newton-John. Gwiazda znana z filmu Grease miała 73 lata. Mało kto wie, że jej dziadek był wybitnym fizykiem i pochodził z Wrocławia.

W poniedziałek, 8 sierpnia w wieku 73 lat w swojej rezydencji zmarła Olivia Newton-John. Artystka i aktorka znana jest przede wszystkim z głównej roli w musicalu Grease, gdzie zagrała u boku Johna Travolty. W 1974 roku reprezentowała Wielką Brytanię na Eurowizji, ale przegrała m.in. z ABBĄ. Szwedzki zespół wykonał wówczas legendarny Waterloo i zdobył światową sławę.

Po sukcesie filmu Grease, Newton-John powoli wycofywała się z szeroko pojętego show biznesu. Skupiła się na muzyce. W 1992 roku zmieniła całkowicie priorytety. Zachorowała na raka piersi i musiała przejść operację. Utworzyła swoją fundację i propagowała świadomość wśród kobiet o tej chorobie. W 2017 roku zachorowała po raz trzeci na nowotwór. 

Newton-John wychowywała się w bardzo ciekawej rodzinie. Jej ojciec był brytyjskim agentem MI6 w czasie II wojny światowej. Brał udział w rozszyfrowaniu Enigmy i zatrzymaniu wojennych zbrodniarzy. Natomiast jej dziadkiem od strony mamy był... Max Born! Wybitny fizyk z Wrocławia, który w 1954 roku został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.

Ojciec Borna (czyli pradziadek Newton-John) był wykładowcą na Uniwersytecie Wrocławskim. Zaś jego matka pochodziła z rodziny śląskich przemysłowców. Born studiował na UW, ale potem wyjechał m.in. do Zurychu. W 1909 roku został wykładowcą w Getyndze. Potem znów podróżował po świecie, a po I wojnie światowej wrócił do Niemiec. Z powodu żydowskiego pochodzenia ojca, musiał uciekać przed antysemicką polityką III Rzeszy. Osiadł w Szkocji.

Nagrodę nobla otrzymał za sformułowanie interpretacji kwadratu modułu funkcji falowej w równaniu Schrödingera jako gęstości prawdopodobieństwa znalezienia cząstki.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 28.1µg/m3 PM2.5: 23.2µg/m3