Zmarła czwarta osoba z Wrześni (Wielkopolskie), która najprawdopodobniej jadła trujące grzyby – poinformowała w piątek wielkopolska policja. Według policji, trzy kobiety i mężczyzna zatruli się muchomorami sromotnikowymi, sprzedanymi im jako grzyby jadalne.
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak poinformował, że 44-letni mężczyzna zmarł w piątek. Na początku tygodnia, zapewne również po spożyciu grzybów, zmarła jego 70-letnia matka. Dwie pozostałe ofiary to siostry w wieku 81 i 69 lat. Wszyscy byli mieszkańcami tego samego osiedla we Wrześni.
Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą ustalili, że grzyby zostały zakupione na pobliskim targowisku oraz bezpośrednio od sprzedawcy dostarczającego je do domów
podał Borowiak.
Oficer prasowy wrzesińskiej policji sierż. szt. Adam Wojciński powiedział PAP, że ustalone zostały dwie osoby, które mogły sprzedać grzyby trujące jako jadalne. Dodał, że są one obecnie rozpytywane; trwa ustalanie ewentualnych innych nabywców grzybów. Jednocześnie trwa weryfikowanie przyczyn i okoliczności śmierci dotychczasowych ofiar śmiertelnych.
Funkcjonariusze ostrzegają przed zakupem grzybów z niepewnego źródła. Muchomor sromotnikowy jest podobny do kani. Młode sromotniki przypominają gąskę zieloną. (PAP)