W Sosnowcu doszło do brutalnego ataku, w wyniku którego 16-letni chłopak został ugodzony nożem przez 20-letniego mężczyznę. Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali sprawcę, który nie tylko odpowie za uszczerbek na zdrowiu, ale także za posiadanie dużej ilości narkotyków. Po przesłuchaniu, sąd zdecydował o jego aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Śledztwo w tej sprawie trwa, a podejrzany stawia czoła poważnym zarzutom.
W zeszły czwartek o godzinie 19:30 mundurowi otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że młody mężczyzna zaatakował i ranił nastolatka nożem. Do zdarzenia doszło w okolicy centrum handlowego przy ulicy Piłsudskiego w Sosnowcu.
Gdy policjanci pojawili się na miejscu, niestety potwierdzili, że 16-latek został raniony nożem. Na miejsce wezwano również załogę karetki pogotowia, która udzieliła 16-latkowi niezbędnej pomocy. Chłopak opisał mundurowym wygląd agresora. Policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania niebezpiecznego mężczyzny.
W trakcie patrolu ulicy, na jednym z przystanków przy ulicy Andersa, sosnowieccy wywiadowcy zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi sprawcy. Mundurowi szybko potwierdzili, że to 20-latek rzeczywiście odpowiada za niedawny atak i odnaleźli przy nim nóż. Oprócz niebezpiecznego narzędzia miał przy sobie również narkotyki - relacjonuje policja.
20-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzuty za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków. Za pierwsze przestępstwo grozi mu kara więzienia do 5 lat, natomiast za drugie - do 10 lat pozbawienia wolności. Sosnowiecki sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na najbliższe 3 miesiące.