Najlepsi z najlepszych na Stadionie Śląskim. Za nami Memoriał Janusza Kusocińskiego

IMG 20230604 161212

Redakcja

4 czerwca 2023

4 czerwca na Stadionie Śląskim odbył się 69. Orlen Memoriał Janusza Kusocińskiego. To już szósty raz z rzędu, kiedy jedna z najważniejszych imprez lekkoatletycznych w Polsce odbyła się w Kotle Czarownic. Nie zabrakło gwiazd polskiej i światowej lekkoatletyki.

69. Memoriał Janusza Kusocińskiego był odpowiednią zapowiedzią tego, co jeszcze w tym roku wydarzy się na Stadionie Śląskim. W upalną niedzielę na narodowym stadionie lekkoatletycznym nie zabrakło gwiazd z Polski i ze świata. 

Przed tysiącami kibiców zaprezentowali się m.in. Anita Włodarczyk, Wojciech Nowicki, Paweł Fałdek, Paweł Lisek, Natalia Kaczmarek, Dawid Tomala, Ewa Swoboda, Dominik Kopeć. Organizatorom udało się "ściągnąć" na Górny Śląsk również najlepszych lekkoatletów z zagranicy, m.in.: Jasmine Camacho-Quinn, Alaysha Johnson, Christopher Nilsen, Marie Josée Ta Lou.

Święto królowej sportu na Stadionie Śląskim

Memoriał Kusocińskiego może nie jest najsłynniejszym wydarzeniem w sezonie, ale jest istotny ze względu na przygotowania sportowców do sierpniowych mistrzostw świata w Budapeszcie. Dla kilku faworytów zawody na Stadionie Śląskim były pierwszym, poważnym sprawdzianem w sezonie letnim.

Anita Włodarczyk wróciła do Kotła Czarownic po rocznej przerwie. Zajęła dopiero 4. miejsce, ale już dzień wcześniej uspokajała, że to dopiero początek, a szczyt formy szykuje na lipiec/sierpień. To samo miejsce na nietypowym dystansie 1 mili w chodzie mężczyzn zajął nasz złoty medalista olimpijski z Bojszów, Dawid Tomala. On zaś powraca do rywalizacji po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej zakażeniem Covid-em. - Na treningach czuję, jakby ktoś uciskał mnie w klatce piersiowej - powiedział po biegu. 

W rywalizacji kulomiotów zwyciężył Wojciech Nowicki, który pierwszy raz w tym sezonie rzucił na 80 metrów. 4. był Paweł Fajdek, który 4 czerwca obchodził swoje 34. urodziny. On też uspokajał wcześniej, że lepsza forma jeszcze przyjdzie. - Bardzo cieszę się, że mogę startować we własnym kraju. Są takie imprezy jak ta tutaj, na wysokim poziomie - skomentował Nowicki po zawodach.

Natalia Kaczmarek przyjechała do Chorzowa po fantastycznym biegu we Florencji, gdzie zwyciężyła zawody w randze Diamentowej Ligi. Na Stadionie Śląskim poprawiła swój wynik i pobiegła 50:02 na dystansie 400 metrów. Wygrała całą rywalizację, a jej rezultat to najlepszy wynik sezonu. Czy będzie lepiej? - Jeszcze nie jestem w treningu takim startowym. Trener jeszcze może mi dużo odpuścić, więc jeżeli wyluzujemy bardziej to będzie jeszcze lepiej - mówiła Kaczmarek po swoim biegu. 

Ewa Swoboda z Żor w finale sprintu na 100 metrów zajęła drugie miejsce, ale lepszy czas uzyskała w kwalifikacjach, gdzie pobiegła 11.02 s! Polsce trochę zabrakło do Marie Josée Ta Lou, która w finale przebiegła 100 metrów w czasie 10.82.

PONIŻEJ WYPOWIEDZI TOMALI, NOWIECKIEGO I KACZMAREK:

IMG 20230604 150250

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

19 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 5.8µg/m3 PM2.5: 5.2µg/m3