Po raz trzeci Powiatowa Akademia Boksu w Będzinie wstrzymała bezpłatne treningi dla najmłodszych pasjonatów sportu i otwarcie klubu dla amatorów boksu. Przez pandemię Akademia znalazła się w trudnej sytuacji finansowej, dlatego prosi internautów o kibicowski doping i wsparcie finansowe. Wszystko po to, by przetrwać i po to, by młodzi sportowcy mogli dalej poznawać tajniki tej dyscypliny sportu i wygrywać!
Niemal codziennie dostajemy wiadomości od dzieci. Pytają: kiedy wrócą treningi? Serce boli, gdy patrzymy na to, jak ich pasja nie może się rozwijać. Serce boli jeszcze bardziej, gdy patrzymy na rachunki
- MÓWI ANDRZEJ CZERWIŃSKI, ORGANIZATOR ZBIÓRKI. DODAJE ON, ŻE SYTUACJA JEST O TYLE TRUDNA, ŻE BEZ MOŻLIWOŚCI ZAJĘĆ ZNALAZŁO SIĘ KILKA GRUP ZAWODNIKÓW.
To między innymi podopieczni z objętego przez nas patronatem Domu Dziecka w Sarnowie i dorośli pasjonaci boksu. Wraz z mniejszą liczbą ćwiczących drastycznie zmniejszyły się dobrowolne też datki na rzecz Akademii, które zbieramy na podstawie zezwolenia MSWiA
- dodaje Andrzej Czerwiński z Będzina.
Ograniczyliśmy wydatki, ale niektóre koszty funkcjonowania klubu są stałe. 1 500 zł to dużo i mało. To nasz miesięczny czynsz. To bezpłatne zajęcia dla 50 chłopców i dziewczynek aż 3 razy w tygodniu. To okazjonalne nagrody za zaangażowanie podczas zajęć. To droga do sukcesów takich jak np. tytuł Mistrza Śląska naszego zawodnika w 2020 roku. Dlatego w tym trudnym czasie bardzo przyda nam się każde wsparcie!
- podsumowuje prezes Powiatowej Akademii Boksu w Będzinie.