To już 7 ofiara na Śląsku, która straciła życie podczas wakacyjnego wypoczynku nad wodą. Policjanci, pod nadzorem wodzisławskiej prokuratury, wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w sobotę na terenie strzeżonego kąpieliska w Olzie. Po trwających blisko dwie godziny poszukiwaniach, z wody wyłowiono ciało 18-letniego mieszkaniec powiatu tatrzańskiego.
Do zdarzenia doszło w sobotę na terenie strzeżonego kąpieliska w Olzie. Wodzisławscy policjanci zostali powiadomieni o utonięciu 18-letniego mieszkańca powiatu tatrzańskiego.
Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że 18-latek, wraz ze swoim 16-letnim kolegą, wypoczywali na terenie ośrodka wypoczynkowego. Przed 11.00 nastolatkowie poszli popływać. Kiedy byli w strefie wyznaczonej dla osób umiejących pływać, 18-latek zniknął pod taflą wody. Początkowo jego kolega próbował szukać go na własną rękę, jednak po chwili powiadomił ratowników wodnych, którzy natychmiast przystąpili do akcji poszukiwawczej - relacjonuje policja.
Kolejno na miejsce została wezwana Policja i Straż Pożarna, która przejęła dalszą akcję poszukiwawczą. Przed 13.00 nurkowie wyłowili z wody ciało 18-latka.
Na miejscu zdarzenia grupa dochodzeniowo-śledcza i technik kryminalistyki wykonywali czynności procesowe. Nadzorujący działania prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok 18-latka - podała KPP w Wodzisławiu Śląskim.
W tej sprawie zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Wodzisławiu Śląskim śledztwo, które ma wyjaśnić szczegółowo okoliczności tego tragicznego zdarzenia.