We wrześniu na terenie Będzina doszło do oszustwa metodą „na policjanta”, w wyniku którego kobieta straciła ponad pół miliona złotych. Śląscy mundurowi zatrzymali sprawców, którzy spędzą najbliższe trzy miesiące w areszcie.
Do zdarzenia doszło we wrześniu tego roku. Z 65-letnią kobietą telefonicznie skontaktowali się mężczyźni podający się za policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie i Prokuratury Okręgowej w Katowicach, którzy mieli rzekomo prowadzić czynności w sprawie oszustw popełnianych przez pracowników banku.
Podczas telefonicznych rozmów z pokrzywdzoną, oszuści nakłonili ją do przekazania gotówki w kwocie przekraczającej pół miliona złotych. Pieniądze były przekazywane w kilku transzach, a po otrzymaniu całej kwoty, sprawcy przerwali kontakt - relacjonuje policja.
Dzięki szybkim działaniom, kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie i Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach ustalili i zatrzymali sprawców – dwóch mieszkańców Zabrza w wieku 27 i 42 lat oraz mieszkańca Katowic w wieku 28 lat.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, prokurator przedstawił im zarzuty oszustwa, a jeden z zatrzymanych usłyszał też zarzuty posiadania narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd orzekł o zastosowaniu wobec wszystkich sprawców środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące - podała KPP w Będzinie.
Za popełnione przestępstwa grozi im nawet do 8 lat więzienia.