Marsz "sprawiedliwości" w Częstochowie po śmierci Kamilka

Kamilekczestochowa

Redakcja

14 maja, 2023

Sobotni pogrzeb 8-letniego Kamilka był przepełniony skrajnymi emocjami. Mieszkańcy miasta i nie tylko nadal nie potrafią pogodzić się z tym, że nikt nie uratował chłopca przed tragicznym końcem. W niedzielę ulicami Częstochowy ma przejść marsz sprawiedliwości śp. Kamilka. 

14 maja, dzień po pogrzebie 8-letniego Kamilka, ulicami Częstochowy przejdzie "marsz sprawiedliwości". Organizatorzy chcą w ten sposób wyrazić swój przeciw zarówno przemocy, jak i skrytykować bezradność różnych instytucji, które wiedziały o dramacie Kamilka. 

Marsz rozpocznie się o godzinie 12:00 na Placu Biegańskiego. Następnie przejdzie ulicami Częstochowy w taki sposób, żeby dotrzeć do m.in. szkoły Kamilka, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz budynku sądu przy ul. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego.

Skatowany i zabity, bo zrzucił telefon na podłogę

- 29 marca 2023 roku ojczym dziecka Dawid B. siłą zabrał dziecko pod prysznic. Rozebrał i polewał wrzącą wodą. Rzucał nim o podłogę i uderzał go prysznicem. Następnie zabrał go do kuchni i rzucił o rozgrzany piec węglowy. Powodem tego agresywnego zachowanie było zrzucenie przez dziecko telefonu sprawcy ze stołu na podłogę - szczegóły zbrodni przedstawił dwa dni temu zastępca prokuratora generalnego, Krzysztof Sierak. Dodał, że po zdarzeniu w okresie pięciu dni nikt dziecku nie udzielił pomocy.

10 maja przeprowadzona została sekcja zwłok chłopca. - Biegli po przeprowadzeniu sekcji ustalili, że przyczyną zgonu stało się rozległe oparzenia ciała, w przebiegu którego doszło do wstrząsu pooparzeniowego, infekcji ogólnoustrojowej, a ostatecznie doszło do niewydolności wielonarządowej. Istnieje bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy między spowodowanymi obrażeniami ciała a zgonem pokrzywdzonego - przekazał zastępca prokuratora generalnego.

Ustalono również, że ojczym od dłuższego czasu znęcał się nad Kamilem. Bił, przypalał papierosami. Występuje podejrzanie znęcania nad innymi dziećmi.

Prokuratura sprawdzi także to czy pracownicy m.in. ośrodki społeczne w Częstochowie i Olkuszu, placówki dydaktyczne, ale śledztwo dotyczy też działań policji, prokuratury i sądów. Wiemy na ten moment, że szkoła, w której uczył się przez ostatni miesiąc Kamilek według kuratorium zrobiła wszystko co mogła. Wnioski do sądów składali również funkcjonariusze opieki społecznej z Częstochowy i Olkusza. Sądy z obu miast ostatecznie nie uznały, że zachodzi konieczność odebrania dzieci lub tylko Kamilka opiekunom. Rodzina miała również kuratora, oraz niebieską kartę w Olkuszu.

Zbigniew Ziobro ogłosił, że dla zachowania obiektywizmu, śledztwo zostało przeniesione do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Wiemy też, że zostanie zmieniona klasyfikacja zarzutów dla Dawida B. i matki chłopca Magdaleny B. Ojczym będzie odpowiadał m.in. za zabójstwo ze szczególnych okrucieństwem, a kobieta za pomocnictwo.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

5 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 33.2µg/m3 PM2.5: 26.5µg/m3