Nadleśnictwo w Kobiórze uruchomiło patrole Terenowej Służby Leśnej. Czego szukają leśnicy? Śladów pumy!
Drapieżny kot był widziany o poranku w ubiegłą niedzielę. Z relacji mieszkańców wynika, że może to być… puma. Widziana była w Piasku, pomiędzy ulicą Katowicką a DK 1. Zaalarmowano policję. Funkcjonariusze zwierzęcia nie znaleźli. Poinformowano panią sołtys i straż miejską. Pszczyński magistrat zaapelował do mieszkańców o zachowanie ostrożności i omijanie lasu do czasu wyjaśnienia sprawy. Zareagował nadleśniczy Marian Pigan. Powołał patrole Terenowej Służby Leśnej, które mają obserwować obszary leśne, pola i tereny przyległe do lasu. Wszystko po to, żeby ustalić czy zwierzę widziane przez jednego z mieszkańców jest... pumą.
- Jesteśmy w stałym kontakcie ze Strażą Miejską w Pszczynie i na bieżąco współpracujemy. Informacja o widzianej pumie nie została potwierdzona, ale należy zachować szczególną podczas przebywania w lesie - informuje Marian Pigan.
Każdy, kto zauważy pumę, proszony jest o kontakt z nadleśnictwem, policją lub strażą miejską.