W jednym z przedszkoli w Bielsku-Białej grupa rekonstrukcyjna zorganizowała zajęcia dla najmłodszych. Kilkulatki obcowały z bronią, a galerie z wydarzenia okraszono opisem „Zamiast propagandy LGBT chcemy szerzyć w szkołach i przedszkolach postawy patriotyczne”
To mocno oburzyło środowiska lewicowe. Swoje niezadowolenie opisują w obszernym wpisie na facebooku. Grupa rekonstrukcyjna już zmieniła opis udostępnionej galerii.
Największe oburzenie spowodowała jednak broń wniesiona do przedszkola.
Na jednym ze zdjęć widać, że lufy są skierowane na dzieci. Bez względu na to, czy są to repliki, czy oryginalne uzbrojenie wojskowe, kierowanie nawet niezaładowanej broni na ludzi jest niedopuszczalne. – piszą w mediach społecznościowych Dziewuchy Dziewuchom.
Według twórców wpisu kontakt dzieci z bronią palną bez odpowiedniego wprowadzenia i przygotowania psychologicznego, normalizuje przemoc i może wywołać głęboki szok.
Innego zdania są miłośnicy broni. Uważają oni, że obcowanie od małego z bronią palną buduje postawę odpowiedzialności.
Przedstawiciele „Dziewuch Dziewuchom” twierdzą, że pasjonaci historii nie mają żadnych kompetencji, aby prowadzić takie zajęcia z dziećmi, w przeciwieństwie do edukatorów seksualnych, którzy według „Dziewuch” przekazują rzetelną wiedze.
Łukasz Kohut, eurodeputowany Wiosny, został poproszony o komentarz dotyczący tej sytuacji.
Uważam, że wrażliwość historyczna jest bardzo ważna. Tak samo jak to, by ludzie byli wobec siebie dobrzy i tolerancyjni”
Mówi Łukasz Kohut, europoseł
Dodaje, że inicjatywa tęczowych piątków bardzo mu się podoba. Wg europosła, mniejszość seksualna ma prawo walczyć o swoje racje.