Komisja europejska przyjęła nowe sankcje na Rosję

Csm ruble gc1151d73e 1920 032e91ef33

Redakcja

15 lipca, 2022

To już siódmy pakiet sankcji nakładanych na Rosję od początku wojny w Ukrainie. Poprzednie uderzały w rosyjski węgiel i ropę. Nowy projekt zakłada m.in. zakaz importu rosyjskiego złota.

Wojna w Ukrainie trwa już prawie pięć miesięcy. Od tego czasu Unijni przywódcy nakładali kolejne sankcje mające uderzyć w rosyjską gospodarkę i tym samym spowodować wymuszenie zakończenia działań wojennych. Do tej pory sankcje obejmowały głównie paliwa, czyli węgiel i ropę. Teraz jednak Komisja Europejska zadecydowała m.in. zakaz importu rosyjskiego złota, a także wzmocnienie kontroli eksportu technologii podwójnego zastosowania, dostosowując je do ograniczeń wprowadzonych przez kraje G7.  Podkreślono także, że nowe ograniczenia nie dotkną handlu produktami rolnymi pomiędzy Rosją a krajami trzecimi.

Brutalna wojna Rosji z Ukrainą trwa nieprzerwanie. Dlatego proponujemy dziś zaostrzenie naszych mocnych unijnych sankcji wobec Kremla, skuteczniejsze ich egzekwowanie i przedłużenie do stycznia 2023 roku. Moskwa musi nadal płacić wysoką cenę za swoją agresję - powiedziała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

To już siódmy pakiet ograniczeń na Rosję. Zanim zostanie wprowadzony w życie, musi zostać zaakceptowany przez inne państwa członkowskie. Dotychczasowe ograniczenia uderzały m.in. w rosyjski węgiel i ropę. 

Bomba sankcyjna ze strony UE i reszty świata stała się silnym narzędziem do zduszenia rosyjskiej gospodarki i brnie ku wykończeniu jej na arenie międzynarodowej (....) Putin, którego majątek nieoficjalnie szacowany jest blisko na 200 mld dolarów ma poważne problemy. Zamrożone aktywa, odcięcie systemu płatności międzynarodowej SWIFT, historyczne osłabienie granicy mogą jedynie przyczynić się do uszczuplenia majątku Putina. Pytanie co z wpływami w najbardziej dochodowych dziedzinach? - komentuje Bartłomiej Pąperski, założyciel i prezes  Centrum Inżynierskie „Raptor”

Podnoszą się jednak głosy, że Unijne sankcje uderzają w nią samą. Polska, która była uzależniona od importu węgla z Rosji, zwiększa wydobycie w kopalniach, jednak i tak, nie ma pewności czy te zasoby wystarczą. Viktor Orban przekonuje, że restrykcje zniszczą także europejską gospodarkę. Na początku myślałem, że strzeliliśmy sobie w stopę, ale teraz jest jasne, że europejska gospodarka strzeliła sobie w płuca i teraz próbuje złapać powietrze - oświadczył Viktor Orban w wywiadzie dla węgierskiego radia publicznego. Węgry również zmagają się z najwyższą od 20 lat inflacją, rekordowym spadkiem kursu forinta oraz zawieszeniem wypłaty środków z Unii Europejskiej przez spór o węgierskie standardy demokratyczne.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-1 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 5.0µg/m3 PM2.5: 4.7µg/m3