Działamy do lata, do wiosny, zimy, jesieni i dzielić się nie przestaniemy - zapewniają wolontariuszki ze Stowarzyszenia Kolorowe damy. Tak, damy! Coś bardzo kolorowego, radosnego, ciepłego. Coś, co sprawi, że w onkologicznym świecie wypełnionym bólem i smutkiem, będzie można się uśmiechnąć.
Monika Lampka jednym tchem wymienia rzeczy, które znajdą się w specjalnych paczkach dla pacjentów oddziałów onkologii: kolorowe chusty, apaszki, kosmetyki dla pań i panów, skarpetki, kolorowe świeczki, kubki. Oczywiście cały czas poszukiwani są darczyńcy: firmy oraz osoby prywatne, które wesprą akcję "Daj coś KOLORowego".
Same jesteśmy pacjentkami onkologicznymi, więc doskonale wiemy, co przeżywa się na oddziale onkologii. Działamy w rybnickim szpitalu wojewódzkim. Cała akcja "Daj coś KOLORowego" skierowana jest do pacjentów w kilku oddziałach w Polsce m.in. w Gliwicach, Rudzie Śląskiej, Łodzi, Rawie Mazowieckiej, Sieradzu. Najważniejsze jest zebranie rzeczy wśród ludzi dobrego serca, szkół, przedszkoli, świetlic itp. Przygotowujemy potem pięknie opakowane, kolorowe upominki, które trafiają do chorych. Pozwala to- choć na chwilę - oderwać myśli od tego, co złe, od zmartwień, cierpienia. W szpitalach zawsze przyjmują nas ciepło i z uśmiechem na twarzy.”
Monika Lampka, wolontariuszka
Masz "coś kolorowego"? Wolontariuszki proszą o kontakt na Facebooku i czekają na nowe rzeczy dla podopiecznych oddziałów onkologicznych.