W sobotni wieczór w chorzowskiej hali MORIS odbyła się gala "Blackout" polskiej federacji wrestlingowej Kinguin Prime Time Wrestling. Nie zabrakło światowych gwiazd i emocji.
Federacja Kinguin Prime Time Wrestling po październikowej gali "Rewolucja" wróciła z kolejnym sportowym show: "Blackout". Tysiące osób oglądało gwiazdy polskiego, europejskiego oraz światowego wrestlingu za pośrednictwem transmisji telewizyjnej i internetowej. Co więcej, do chorzowskiej hali MORIS przybyło więcej widzów niż ostatnio, co wskazuje na to, że popularność PTW wzrasta.
Jednym z wydarzeń wieczoru była walka z udziałem Matta Sydala, który pokonał Hiszpana “Starboya” Nano Lopeza. Sydal to gwiazda AEW, a w przeszłości zawodnik największej federacji WWE. Ponownie na ringu w Chorzowie wystąpił Chris Master, a Santino był anglojęzycznym komentatorem (chociaż miał swój udział w main evencie). Po raz pierwszy w PTW zawalczono o pas. Axel Tischer w pojedynku z Bad Bones obronił pas mistrzowski federacji GWF.
Nie zabrakło elementów humorystycznych, w tym m.in. występu youtubera Macieja Dąbrowskiego. We wspomnianym main evencie Nick Aldis pokonał Chrisa przy małej pomocy Santino.
O organizacji gali i zawodnikach wypowiedział się jeden z włodarzy PTW: Pan Pawłowski.