Kibice Ruchu tracą cierpliwość. Kolejny raz będą manifestować na ulicach Chorzowa domagając się budowy nowego stadionu dla Niebieskich.
Kibice Ruchu Chorzów dość już mają pustych obietnic władz swojego miasta w sprawie nowego stadionu i zamierzają dalej walczyć o swoje.
Manifestacja kibiców w sprawie budowy na Cichej nowego stadionu, rozpocznie się 12 czerwca br. o godz. 17.00 na skrzyżowaniu ulic Wolności i Chrobrego skąd przejdzie na chorzowski Rynek.
"Wielka mobilizacja na CZARNĄ MANIFESTACJĘ przeciwko Andrzejowi Kotali W SPRAWIE NOWEGO STADIONU DLA RUCHU!
Obecność każdego kibica Ruchu obowiązkowa, ubieramy się na czarno. Poruszać będziemy sprawę kłamstw i niespełnionych obietnic Kotali i jego ludzi Michalika, Kołodzieja, Ciężkowskiego oraz radnych miasta"- czytamy na facebookowym profilu NOWY Stadion dla Ruchu - Cicha6.com.
Poprzednia manifestacja miała miejsce we wrześniu 2019 r. wówczas Prezydent Andrzej Kotala wyszedł do protestujących, jednak nie zapowiedział daty rozpoczęcia budowy stadionu. Zrzucał winę za brak decyzji o budowie na reformę podatkową. Prezydent zaproponował wtedy też, aby fani Ruchu z Mikołowa, Rudy Śląskiej i innych miast zaczęli płacić podatki w Chorzowie. Wtedy znajdą się pieniądze na nowy stadion.
Teraz kibice Ruchu zarzucają władzom Chorzowa, że nie złożyli wniosku do Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych o pieniądze na stadion tak jak zrobił to Wałbrzych.
Jak czytamy na profilu organizatorów motywem przewodnim manifestacji będzie hasło: "Grabarze miasta - won!"