W poniedziałek w okolicach Rogoźnika doszło do rozbicia śmigłowca gaśniczego, który należał do Lasów Państwowych.
Według wstępnych informacji śmigłowiec Lasów Państwowych, który brał udział w akcji gaszenia lasu, wpadł do wody. Na miejsce wezwano wszystkie służby ratownicze, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Rozpoczęto akcję ratunkową, która zakończyła się odnalezieniem żywego pilota.
Śmigłowiec brał udział w gaszeniu lasu w okolicach Świerklańca. Maszyna miała wpaść do zbiornika wodnego podczas nabierania wody.