Mieszkańcy sąsiednich budynków mówili, że gaz było czuć już wcześniej. Przy Katowickiej 37 inspekcja instalacji gazowej wyszła pozytywnie.
W sobotę lokatorzy budynków przy ul. Katowickiej zapewniali, że czuli gaz już wczoraj. Podobna sytuacja zdarzać się miała także wcześniej. deklarowali, że informowali służby o swoich obawach. Brak jednak takich zgłoszeń zarówno w kartotekach strażaków, jak i Polskiej Spółki Gazownictwa. Tak przynajmniej mówią ich przedstawiciele.
- Do nas nie wpłynęły żadne takie zgłoszenia na przestrzeni trzech miesięcy. Mamy natomiast potwierdzenie od pana prezydenta, że w tym akurat obiekcie dwa tygodnie temu była robiona inspekcja instalacji gazowej i przeszła pozytywnie - powiedział Jacek Kleszczewski, komendant wojewódzki PSP.
Rzecznik Polskiej Spółki Gazownictwa Artur Michniewicz powiedział, że pierwszą rzeczą, jaką sprawdziła spółka po sobotniej eksplozji, to informacje w ostatnim czasie odnotowano jakiekolwiek zgłoszenie dotyczące ulatniającego się w budynku gazu.
CZYTAJ TAKŻE: Wybuch w Bytomiu. Zginęła 39-latka i jej córki
- Nie mieliśmy żadnego zgłoszenia z tej kamienicy, ani od lokatorów, ani od sąsiadów, ani od nikogo w ogóle z tego rejonu. Nikt nie sygnalizował, że są tam jakieś nieprawidłowości. Nikt nie dzwonił na pogotowie gazowe - powiedział Michniewicz.
Rzecznik Polskiej Spółki Gazownictwa przyznał, że w okolicy odnotowano ostatnio jedno zgłoszenie o ulatniającym się gazie. Dotyczyło ono jednak miejsca oddalonego o kilkadziesiąt metrów od kamienicy, w której doszło do wybuchu.
- Zgłoszenie dotyczyło wykopu, bo ta ulica jest w remoncie. Pogotowie gazowe dostało wtedy zgłoszenie, że tam czuć gaz. Oczywiście pojechaliśmy natychmiast na miejsce i sprawdziliśmy cały teren. Nie stwierdzono tam żadnego uchodzenia gazu. To było kilkadziesiąt metrów od tej kamienicy, w której dzisiaj doszło do wybuchu - powiedział.
Rzecznik dodał, że niedawno na ulicy, na której znajduję się kamienica, w której doszło do wybuchu, spółka kontrolowała sieć gazową.
- Prowadzimy każdego roku, co kilka miesięcy, takie cykliczne kontrole poszczególnych odcinków sieci i 19 czerwca br. była prowadzona kontrola wzdłuż całej ul. Katowickiej. Nie stwierdzono tam żadnego uchodzenia gazu, żadnych nieprawidłowości. Jest to świeża sprawa, sprzed dwóch tygodni podkreślił.
ZOBACZ TAKŻE: Mieszkańcy Katowickiej dziś nie wrócą do domu
Wskutek wybuchu w kamienicy w Bytomiu zginęły trzy osoby - 39letnia kobieta i jej dwie córki. Z budynku ewakuowano 21 osób, w tym również trzy osoby poszkodowane. Najcięższych obrażeń, poparzeń, doznała przechodząca w trakcie wybuchu w pobliżu budynku kobieta, która została przewieziona co Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.