Ah co to za ekipa i co to za kawałek! Na to czekał każdy fan rapu, w szczególności z Górnego Śląska. Abradab i Joka, czyli Kaliber 44 wraz z Rahimem, Fokusem i GrubSonem rapują o Górnym Śląsku!
"Czarny Śląsk", to kawałek, który powstał specjalnie z okazji 30-lecia Kalibra 44. Abradab i Joka zaprosili do tego utworu inne legendy śląskiej rap sceny: Fokusa, Rahima oraz GrubSona. Za beat odpowiedzialny jest Dj Eprom, czyli kolejny "śląski synek".
Utwór zapowiada jubileuszowy koncert Kalibra 44, który odbędzie się 16 grudnia w katowickim Spodku. Ten obiekt jest też głównym planem teledysku, który powstał na potrzeby singla. O czym rapuje stara gwardia? Oczywiście o Górnym Śląsku.
Na wstępie Abradab "płynie jak Paprocany" po ważnych miejscach na mapie Górnego Śląska. Wymienia Bytom, Tarnowskie Góry, Stadion Śląski, Park Śląski, drogę na Bielsko, Żory i słynne kukurydze z Osiedla Tysiąclecia. Ale na szczególną uwagę zasługują dwie zwrotki autorstwa Fokusa i Rahima. Prowadzą dialog między sobą po... śląsku i uwadniają, że godka to język, którym można posługiwać się na co dzień. "Ktoś musi uzupełnić" czytamy przy ich zwrotkach na popularnym portalu z tekstami piosenek, gdzie jakiś fan nie potrafił zrozumieć po prostu o czym nawijają.
Ale, że w tym kawałku chodzi o promowanie Górnego Śląska, to Joka wraca do rapowania po Polsku. W swojej części oddaje hołd Katowicom i całemu Śląskowi, który nazywa "ziemią obiecaną".
No i na koniec wchodzi GrubSon. Przypomina o tym, że Górny Śląsk znany jest z węgla, ale szybko dodaje, że ten region to też miasta, góry, lasy, a nawet kluby, zabawa oraz kultura i bogata tradycja.
- W moich żyłach płynie polska krew / Z domieszką śląskich cech - rapuje GrubSon udowadniając, że można być i Ślązakiem i Polakiem.
fot. screen Kaliber 44 YouTube