Ponad 8 mln ton dwutlenku węgla – to roczna wielkość tzw. śladu węglowego grupy Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), prawie w trzech czwartych powodowanego emisją metanu. Spółka deklaruje działania mające poprawić ten stan rzeczy.
Na ślad węglowy składa się całkowita ilość emitowanych w wyniku działalności grupy gazów cieplarnianych. W przypadku JSW kluczowa jest wielkość emisji metanu – gazu towarzyszącego złożom węgla, którego potencjał cieplarniany jest 28-większy niż dwutlenku węgla – emisja tony metanu odpowiada w przeliczeniu emisji 28 ton CO2.
Ponad 86 proc. śladu węglowego powstaje w wyniku działalności samej JSW, zaś za ok. 12,5 proc. odpowiada skupiająca koksownie spółka JSW Koks.
JSW jest największym emitentem metanu w Polsce. Część pozyskiwanego gazu jest wykorzystywana energetycznie. Spółka chce zwiększyć to wykorzystanie instalując w kopalniach kolejne silniki zasilane metanem – do 2022 r. ma pojawić się 48 megawatów mocy opartych na metanie. Produkcja energii elektrycznej z metanu ma wzrosnąć w grupie z ok. 90 tys. megawatogodzin w roku 2017 do ok. 490 tys. megawatogodzin w roku 2022.
W perspektywie kilku lat grupa JSW ma stać się samowystarczalna energetycznie, zaś ślad węglowy do 2025 roku powinien zmniejszyć się o ok. 1,5-2 mln ton.
Przedstawiciele JSW wskazują, że ilość metanu rośnie wraz z głębokością eksploatacji węgla. Część metanu trafia też do atmosfery z powietrzem wentylacyjnym. Spółka analizuje technologie wychwytywania gazu z powietrza, na razie jednak są one nieefektywne ekonomicznie. (PAP)