Jezuita wykorzystał seksualnie kobiety w Czechowicach-Dziedzicach?

Jesus gc8972fbdf 1920
Kastelik

Szymon Kastelik

16 listopada, 2022

Na portalu Wiez.pl pojawił się dwuodcinkowy reportaż Pauliny Guzik o Macieju Sz. Jezuita ponad 10 lat temu miał wykorzystać seksualnie 16-latkę i 18-latkę w Czechowicach-Dziedzicach. Ofiar duchownego może być więcej. Jezuici wydali oświadczenie.

Dziennikarka Paulina Guzik w reportażu "Towarzystwo Maciejowe", który okazał się na portalu Wiez.pl, opisuje historię jezuity Macieja Sz. Wykształcony w Rzymie, duchowny trafił do Czechowic-Dziedzic. Podobniej jak wcześniej w Kłodzku, rozpoczyna pracę z młodzieżą w ramach młodzieżowej wspólnoty "Magis".

Na Górnym Śląsku odwiedziła go 16-letnia Wiktoria z Kłodzka. Wówczas Maciej Sz. miał wykorzystać seksualnie nieletnią. W 2008 roku rozpoczęło się wykorzystywanie seksualnie 18-letniej Niny, która należała do "Magis". Jak sama mówi w reportażu, grupa ta przypominała bardziej sektę i służyła jezuicie do zbliżenia się do niej. W 2009 roku Nina zgłasza sprawę prowincjałowi, o. Wojciechowi Ziółkowi. Ten zakazuje Maciejowi Sz. pracy z młodzieżą i wysyła go do domu rekolekcyjnego „Górka” w Zakopanem. Nie zgłasza jednak sprawy ani do Watykanu, ani polskim służbom. Pod Tatrami Maciej Sz. dalej pracuje jako duchowny i prowadzi rekolekcje. Miał tam próbować się "zbliżyć" do jednej z sióstr zakonnych. Nikt też nie próbował odnaleźć Wiktorii. 

Dopiero 10 lat później po reportażu braci Sekielskich prowincjał o. Jakub Kołacz spróbował wyjaśnić tę sprawę. Nawiązał kontakt z Niną, ale nie potrafił dotrzeć do Wiktorii (chociaż autorce reportażu udało się to zrobić dosyć szybko za pomocą mediów społecznościowych). Sprawa trafiła w końcu do Watykanu. Maciej Sz. otrzymał zakaz pracy z młodzieżą. Mógł jedynie w domu, prywatnie, odprawiać mszę świętą do czasu wyjaśnienia sprawy. 

Ostatecznie według autorki reportażu, Dykasterii Nauki Wiary nie wszczęła pełnego procesu kanonicznego. - Generał jezuitów decyduje w październiku 2021 roku, by nakaz karny obejmował  zakaz pracy z młodzieżą  na dwa lata. Sprawa skrzywdzonych osób dorosłych nie jest osądzona przez Dykasterię Nauki Wiary. Zatem jej zakończenie leży w gestii lokalnych władz Prowincji Małopolskiej jezuitów. Prowincjał Paszyński uznaje, że przeniesienie na „Górkę” było karą, a ponieważ nie można dwa razy karać za to samo – nadaje o. Maciejowi pokutę, nakazuje wykonanie testów psychologicznych i przywraca mu możliwość odprawiania Mszy świętej w parafii w Przegorzałach, bez możliwości spowiedzi - czytamy na portalu Wiez.pl.

- Sprawa krakowskiego jezuity nigdy jednak nie doczekała się pełnego procesu kanonicznego, skończyła się jedynie na dochodzeniu wstępnym, i to przeprowadzonym wiele lat po nabyciu wiedzy przez przełożonych (...) Ten tekst jest więc dowodem, że ojciec Maciej skrzywdził także osobę małoletnią i że  jezuici – choć o tym fakcie wiedzieli – nie poczynili banalnie prostych kroków, aby ją odnaleźć; w konsekwencji zaś, bez walki poddała się także Stolica Apostolska - komentuje autorka Paulina Guzik na wstępie do swojego reportażu.

Do sprawy odniósł się o. Damian Mazurkiewicz SJ, rzecznik prasowy Prowincji, który wydał oświadczenie na temat publikacji Pauliny Guzik. 

W związku z publikacjami Więzi dotyczącymi wykorzystywania kobiet przez jednego z naszych
współbraci, jako jezuici z Prowincji Polski Południowej wyrażamy ubolewanie, że doszło do takich
sytuacji. Współczując ofiarom zdajemy sobie sprawę, że cierpienia, którego te osoby doświadczyły
przez wyrządzoną im krzywdę, nie jest łatwo uleczyć. Pragniemy okazać gotowość udzielenia
wszelkiej pomocy osobom pokrzywdzonym.

Od lat przykładamy wielką wagę do ochrony przeciw wykorzystywaniu seksualnemu. Zależało
nam, by pomóc autorce, red. Paulinie Guzik, w przeanalizowaniu sprawy. Wierzymy, że opisywana
sprawa, niezależnie od zastosowanych procedur i podjętych już działań, pozwoli nam wyciągnąć
kolejne wnioski w zakresie badania przyjętych zgłoszeń oraz organizowania naszej działalności
duszpasterskiej tak, by mogła odbywać się zawsze z zachowaniem wszelkich możliwych zasad
bezpieczeństwa.

Osoby, które doświadczyły niewłaściwych zachowań ze strony jezuitów z Prowincji Polski
Południowej, prosimy o zgłaszanie informacji o takich zachowaniach do naszej Kurii

- czytamy w oświadczeniu.

 

Więcej tutaj. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 21.2µg/m3 PM2.5: 18.5µg/m3