Izabela Kloc, posłanka do Parlamentu Europejskiego, apeluje o obronę chrześcijan w Pakistanie. "Głównym narzędziem walki z nimi jest tzw. ustawa o bluźnierstwie, przewidująca nawet karę śmierci za obrazę Mahometa".
Tak jak w Polsce mamy artykuł 196 o obrazie uczuć religijnych, Pakistan ma przepisy o bluźnierstwie. Są one o wiele bardziej restrykcyjne. Za zbezczeszczenie Koranu przewidziane jest dożywocie w więzieniu, za znieważenie Mahometa lub innego proroka można otrzymać nawet wyrok kary śmierci. Prawo to często jest nadużywane, przez co wiele mniejszości religijnych w Pakistanie pada ofiarą prześladowań. Jedną z tych grup są chrześcijanie, którzy stanowią około 1,5% społeczeństwa.
Wystąpiłam w Parlamencie Europejskim z apelem o obronę chrześcijan w Pakistanie. Ich sytuacja jest dramatyczna. Głównym narzędziem walki z nimi jest tzw. ustawa o bluźnierstwie, przewidująca nawet karę śmierci za obrazę Mahometa. Szacuje się, że mogło w ten sposób zginąć nawet tysiąc pakistańskich chrześcijan. Bruksela ma narzędzia, aby zahamować islamski terror, ale nie robi w tej sprawie nic - pisze Izabela Kloc.
Posłanka przytacza wspomina również o trzech osobach, których rozprawy wzbudziły wiele kontrowersji. "Poruszający się na wózku inwalidzkim Shafqat Emmanuel i jego żona Shagufta Kausar są chrześcijanami i ubogimi, niepiśmiennymi rodzicami czwórki dzieci. Zostali oskarżeni o bluźnierstwo i osadzeni w więzieniu, a pakistańskie zakłady karne uchodzą za jedne z najgorszych w świecie" - opisuje sytuację dwójki z nich posłanka. Shafqat Emmanuel i Shagufta Kausar zostali oskarżeni o wysłanie wiadomości zwierającej bluźnierstwo przeciw jednego z proroków islamu. Zostali skazani na śmierć w 2014, ale wyroku nie wykonano do dziś. Para nadal jest w więzieniu. "Za obrazę Mahometa prawie dziesięć lat spędziła za kratkami Asia Bibi. Początkowo dziewczyna została skazana na śmierć, ale pakistańskie władze ugięły się pod naporem światowej fali protestów".
Szacuje się, że ofiarą ustawy o bluźnierstwie mogło paść nawet tysiąc pakistańskich chrześcijan. Są to liczby trudne do zweryfikowania, ponieważ organizacje monitorujące przestrzeganie praw człowieka mają w tym kraju ograniczony dostęp do informacji. - twierdzi Izabela Kloc
Statystyki nie potwierdzają. Według informacji sporządzonych przez Katolicką Komisję Sprawiedliwości i Pokoju (NCJP) - organizacji zajmującej się ochroną praw człowieka w Pakistanie - oskarżonych o bluźnierstwo w latach 1987-2018 zostało "776 muzułman, 505 wyznawców ahmadija, 229 chrześcijan i 30 hindusów".
Posłanka wspomina również o m.in. pladze gwałtów, porywaniu i handlu chrześcijańskimi dziewczętami czy zmuszaniu do przejścia na islam. Pakistan styka się z tymi problemami w ogromnym stopniu. W 2019 roku dziennikarze agencji Associated Press dotarli do listy nazwisk 629 kobiet - w większości chrześcijanek - które zostały wywiezione z Pakistanu i sprzedane do Chin.
Unia Europejska jest najważniejszym partnerem handlowym Pakistanu. Kraj ten korzysta z zerowej stawki celnej na dwie trzecie wszystkich produktów wprowadzanych na unijny rynek. W dodatku Pakistan objęty jest preferencjami handlowymi w ramach mechanizmu GSP+. Bruksela ma więc możliwość wywierania nacisku i powinna z tego korzystać.
Izabela kloc, posłanka do parlamentu europejskiego