Kibice wrócili do Spodka na Intel Extreme Masters. Mimo pandemii i sytuacji politycznej na świecie, ESL Polska wraz z partnerami ponownie zorganizowało prawdziwe esportowe święto.
Przed decydującą fazą finałową Intel Extreme Masters wybuchła wojna na Ukrainie. Organizatorzy zdecydowali jednak, że ta tragedia nie przeszkodzi w organizacji turnieju. Prawdziwym symbolem solidarności została drużyna Natus Vincere, złożona z Ukraińców i Rosjan. Ramię w ramię opowiedzieli się za pokojem na świecie. Kibice przez trzy dni zmagać krzyczeli "bez konfliktów" solidaryzując się tym samym z Ukrainą.
Do finału w turnieju StarCraft 2 weszli Serral i Reynor. Początkowo to fin prowadził rozgrywkę, lecz po dwóch wygranych grach do głosu w końcu doszedł jego rywal. Mimo to, Reynor po wyjściu na prowadzenie nie był w stanie dokończyć serii i to Serral zapisał się w historii jako triumfator IEM Katowice 2022.
W finale turnieju CS:GO zagrali ze sobą Faze Clan i G2. Faze wygrało 3:0, ale każda mapa to była wyrównana i ostra rywalizacja. Zwłaszcza podczas rywalizacja na de_mirage zawodnicy obu drużyn potrzebowali aż 58 rund (podstawowy mecz składa się z 30 rund), żeby wyłonić zwycięzcę drugiego starcia.
Po ponad 5 godzinach wymian cios za cios, wśród owacji z tysięcy gardeł to FaZe Clan wzniósł trofeum mistrzów Intel Extreme Masters Katowice 2022.
Wraz z zakończeniem rozgrywek, wrzawa na trybunach Spodka powoli cichnie. 9 dni rozgrywek i setki niezapomnianych momentów, które połączyły tysiące kibiców w esportowym duchu, zapiszą się na kartach historii na zawsze.
- Największy sukces na pewno, na który cały zespół bardzo ciężko pracował jest jeden: kibice wrócili do katowickiego Spodka - komentuje Adrian Kostrzębski, rzecznik prasowy ESL Polska.