Raków Częstochowa robi to, co dla wielu innych polskich klubów jest zazwyczaj nieosiągalne. Medaliki awansowały do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
Raków pokonał w 3. rundzie AEL Limassol i teraz zmierzy się z FC Kopenhaga. Mistrz Dani po emocjonującym dwumeczu pokonał w rzutach karnych Spartę Pragę.
Pierwszy mecz zaplanowano na 22 sierpnia o godzinie 21:00 w... Sosnowcu. Rewanż w Kopenhadze 30 sierpnia.
Hymn Ligi Mistrzów w Sosnowcu
Raków Częstochowa swój domowy mecz 4. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów rozegra na Stadionie ArcelorMittal Park w Sosnowcu. To efekt podpisanego na początku lipca porozumienia.
- Mamy nadzieję, że Raków Częstochowa będzie wspominał nasz stadion bardzo dobrze i będzie to stadion szczęśliwy. Gwarantujemy, że zrobimy wszystko, aby Raków czuł się jak w drugim domu - mówiła w lipcu Aleksandra Skowronek, prezes ZPS.
Stadion w Częstochowie przy ul. Limanowskiego nie spełnia wymogów UEFA do europejskich pucharów. A właśnie 4. runda eliminacji (tzw. play-off) traktowana jest jako "wstęp do Ligi Mistrzów". I chociaż nie jest to jeszcze faza grupowa najważniejszych rozgrywek klubowych na świecie, to ma już całą "otoczkę" LM: logo, organizację oraz... słynny hymn Ligi Mistrzów przed rozpoczęciem meczu. Tym samym w Sosnowcu, na nowym stadionie kibice i piłkarze będą mogli zaśpiewać:
Die Meister / Die Besten / Les Grandes Équipesm / The Champions - do zaadaptowanej melodii Zadok the Priest.
Ale nawet jeśli Raków przegra rywalizację z FC Kopenhagą, to i tak nie zabraknie europejskich emocji w województwie śląskim. Mistrz Polski już teraz jest pewny awansu do Ligi Europy. Ale oczywiście wszyscy liczymy na to, że jesień w polskiej piłce będzie w kolorach Ligi Mistrzów.