Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach nie pozwolili na wjazd na terytorium Polski trzem Gruzinom, którzy przylecieli z Kutaisi. Jeden z nich podejrzewany jest o terroryzm.
13 czerwca cudzoziemcy stawili się do odprawy granicznej po przylocie samolotu z Kutaisi (Gruzja). Jeden z nich widniał w Systemach Informatycznych Straży Granicznej jako osoba podejrzana o przestępstwo związane z terroryzmem i której należy odmówić wjazdu lub pobytu w strefie Schengen.
- Pozostałych dwóch mężczyzn początkowo zadeklarowało jako cel wjazdu przejazd tranzytem przez Polskę na terytorium Łotwy. Cudzoziemcy przedstawili funkcjonariuszom swoje oryginalne gruzińskie paszporty oraz litewską kartę tożsamości. W trakcie prowadzonej kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, iż mężczyźni wykorzystali dopuszczalny czas legalnego pobytu w strefie Schengen - relacjonuje śląska straż graniczna.
Ponadto litewski dokument przedstawiony przez Gruzinów nie uprawniał ich do podróżowania do innych państw członkowskich.
Gruzini nie byli w stanie sprecyzować celu swojej podróży, jak również wyjaśnić w jaki sposób weszli w posiadanie ww. dokumentów. Komendant PSG w Katowicach-Pyrzowicach wydał wszystkim obywatelom Gruzji decyzje o odmowie wjazdu.