Mentalnie Wojciech Maksymowicz od dawna był poza Zjednoczoną Prawicą; to jest w dużej mierze efekt emocji antyprawicowych i antypisowskich, które Jarosław Gowin od miesięcy nakręcał w swoim środowisku, a teraz sam staje się ich ofiarą - ocenił w rozmowie z portalem wPolityce.pl europoseł Adam Bielan.
Wojciech Maksymowicz, dotychczasowy polityk Porozumienia, były wiceszef resortu nauki, ostatnio poseł niezrzeszony, poinformował w czwartek o tym, że przechodzi do koła parlamentarnego Polska 2050.
Bielan podkreślił, że decyzja Maksymowicza go nie zaskoczyła.
Mentalnie Wojciech Maksymowicz od dawna był poza Zjednoczoną Prawicą. To jest w dużej mierze efekt emocji antyprawicowych i antypisowskich, które Jarosław Gowin od miesięcy nakręcał w swoim środowisku, a teraz sam staje się ich ofiarą. Odejście Maksymowicza osłabia wicepremiera. Wiemy, że z Maksymowiczem mocno związany jest poseł Wypij więc jest kwestią czasu, kiedy i on opuści szeregi Zjednoczonej Prawicy
- powiedział Bielan.
Według niego Jarosław Gowin "traci jedyny kapitał polityczny, jaki ma, czyli szable w Sejmie". "On sam nie ma żadnego potencjału wyborczego" - ocenił europoseł.
Lider Porozumienia wicepremier Jarosław Gowin mówił w czwartek, że żałuje decyzji Wojciecha Maksymowicza o odejściu z partii, natomiast szanuje tę decyzję. Podkreślił też, że nie będzie kolejnych transferów z Porozumienia do ruchu Szymona Hołowni.
(PAP)