Kantar we współpracy z Instytutem Jagiellońskim przeprowadził badania wśród górników. W ten sposób naukowcy i analitycy chcieli poznać poglądy gospodarcze, polityczne oraz opinię pracowników branży górniczej nt. transformacji energetycznej. Wyniki opublikowano w raporcie "Stan polskiego górnictwa według górników, ich partnerów i otoczenia społecznego".
Górnicy nie są zgodni w ocenach polskiego górnictwa. Mimo tego jednak w zdecydowanej większości wskazują, że śląskie górnictwo jest potrzebne, a rezygnacja z wygaszania górnictwa będzie lepsza – przede wszystkim dla nich osobiście oraz lokalnie (dla ich miejscowości, rodziny, Śląska, górników), ale także dla Polski. Zdecydowana większość górników (88%) uważa, że nie należy odchodzić od wydobycia węgla i to obrona węgla byłaby rozwiązaniem korzystniejszym dla Śląska niż przyjęcie dotacji na transformację - czytamy w raporcie Kantar Public.
Według wyników badań 26 procent górników ufa polskiemu rządowi, a Unii Europejskiej 10 procent więcej. Wśród badanych górników 20 proc. z nich stwierdziło, że gospodarka znajduje się w stanie dynamicznego rozwoju. Większość uważa, że nasz kraj znajduje się w kryzysie.
Interesujące wnioski można wyciągnąć z badań dot. preferencji politycznych. 21 proc. górników zagłosowałoby na Prawo i Sprawiedliwość (razem z Porozumieniem oraz Solidarną Polską), zaś 20 proc. na Polskę 2050 Szymona Hołowni! Trzecie miejsce dla Koalicji Obywatelskiej (11 procent). Największym zaufaniem wśród przedstawicieli tej grupy zawodowej cieszy się Hołownia (21 procent), zaś najmniejszym Artur Soboń i Krzysztof Tchórzewski. Aż 71 procent górników nie ufa Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Dziewięciu na dziesięciu górników (90%) bardzo lubi swoje miejsce pracy. Najczęściej taką opinię posiadają pracownicy w wieku 50-59 lat oraz ci z wykształceniem wyższym - czytamy w raporcie. Dla 70 proc. górników najważniejsze w pracy są zarobki.
W badaniu udział wzięło 150 górników.
WIĘCEJ W RAPORCIE