Pochmurna pogoda nie przeszkodziła w tym, by tłum pełnych energii i uśmiechniętych uczestników zebrał się w niedzielne przedpołudnie przed gliwicką Cechownią. Celem był 4. Gliwicki Bieg Kolorowych Skarpetek, który zorganizowano z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa. W biegu i spacerze wzięli udział mieszkańcy, ubrani w kolorowe skarpetki nie do pary – symbol akceptacji i szacunku dla osób z niepełnosprawnościami. Poza świetną zabawą, impreza miała także szczytny cel: zbiórkę funduszy na półkolonie letnie dla dzieci z zespołem Downa oraz innymi niepełnosprawnościami.
– To fantastyczna impreza fundacji Tośka i Przyjaciele. Startujemy w niej zawsze całą rodziną – byliśmy w poprzednim roku, jesteśmy i teraz. Startuje też miejska radna, Agnieszka Filipkowska. Bo nie ma nic ważniejszego, niż tolerancja, akceptacja i wsparcie tych, którzy tego wsparcia potrzebują – mówiła uczestnicząca w biegu prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.
Uczestnicy mieli do pokonania trasę o długości około 2 km, którą mogli przemierzyć w dowolny sposób – biegając, spacerując, z bliskimi, dzieckiem na rowerku lub hulajnodze, z wózkiem, a nawet z psem. Każdy mógł pokonać dowolną liczbę pętli.
Wydarzenie zyskało dodatkowy blask dzięki obecności Ewy Drzyzgi, dziennikarki i prezenterki telewizyjnej, która z entuzjazmem pokonała trasę razem z uczestnikami.
– Widzę, że Waszą energią można się zarażać. Będę niosła tę prawdę o Was do wszystkich, których spotkam. Bardzo Wam dziękuję za to, że pokazujecie mi, że się da – mówiła.
Na uczestników czekały także inne atrakcje – konkurs z nagrodami, stoisko z gadżetami fundacji i słodki poczęstunek. W trakcie wydarzenia odbywała się także zbiórka pieniędzy na wsparcie półkolonii letnich dla dzieci z zespołem Downa i innymi niepełnosprawnościami. Uczestnicy mogli wesprzeć akcję, wrzucając datki do puszki.