Dyrektor LPR: od dziś 8 śmigłowców gotowych do relokacji pacjentów

Csm csm lpr ce04ba0476 0c823f7eb0

Redakcja

1 kwietnia 2021

8 śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego będzie od czwartku rano pełnić 24-godzinne dyżury w związku z zaangażowaniem tej służby w relokację pacjentów chorych na COVID-19 z woj. śląskiego, gdzie sytuacja epidemiczna jest obecnie najtrudniejsza.

Poinformował o tym dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski, który uczestniczył w środę w Katowicach w posiedzeniu wojewódzkiego sztabu kryzysowego z udziałem przebywającego również w Katowicach ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

Dyrektor Gałązkowski powiedział, że już podczas ubiegłotygodniowego spotkania wiceministrów obrony narodowej, zdrowia oraz spraw wewnętrznych i administracji zapadły decyzje o przygotowaniu planu alokacji pacjentów.

Początkowo te plany miały dotyczyć tylko woj. śląskiego, ale w trakcie podjęliśmy decyzję, że taki plan ma być przygotowany na całą na całą Polskę, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak pandemia i zakażenia będą się w kolejnych dniach rozwijały i ryzyko może wystąpić w każdym miejscu
relacjonował Robert Gałązkows
W planie, który został opracowany, od jutra od godz. 7 w 6 bazach w: Opolu, Katowicach, Kielcach, Łodzi, Ostrowie Wielkopolskim i Sanoku wydłużamy dyżur do 24 godzin. Do tej pory te bazy pełniły dyżur od godz. 7 do 20. Dodatkowo bazy we Wrocławiu i Krakowie również pełnią dyżur 24-godzinny. To jest 8 maszyn, które są w stanie w ciągu godziny od podjęcia decyzji przylecieć"
dodał precyzując, że maksymalny czas dolotu śmigłowca to 68 minut.

"Ustalenia są takie, że możemy być wzywani zarówno na pomoc zespołom ratownictwa medycznego do pacjentów COVID-dodatnich, którzy już są zaintubowani i wymagają intensywnej terapii w trakcie transportu, jak również do pacjentów, którzy trafili do szpitala, tam są pod respiratorem, są w trakcie stabilizacji i należy ich dyslokować do innych ośrodków" – wskazał szef LPR.

Przyjęto zasadę, że w pierwszej kolejności pacjenci są przewożeni karetkami do najbliższych dysponujących miejscami szpitali w sąsiednich województwach.

Jeżeli sytuacja przekroczy możliwości ościennych województw, mamy do dyspozycji – na podstawie dyspozycji MON - 2 samoloty CASA i 9 śmigłowców służb poszukiwawczo-ratowniczych WP
powiedział Robert Gałązkowski.

Śmigłowce WP są w stanie transportować do 6 pacjentów jednocześnie, samoloty CASA – po 18 leżących lub 40 siedzących chorych.

Za koordynację działań związanych z alokacją pacjentów samolotami wojskowymi czy śmigłowcami LPR odpowiada centrum operacyjne LPR. Minister zdrowia poprosił wojewodów o pełne raportowanie do centrum codziennie, począwszy od czwartku, liczby wolnych łóżek na terenie całego kraju. Wojewodowie mieli też wyznaczyć i przekazać do centrum dane swoich pełnomocników.

Dyrektor LPR zapewnił, że załogi tej służby mają wystarczającą ilość środków ochrony osobistej, a do czwartku do 8 wskazanych baz trafią też komory transportowe dla pacjentów. Przyznał, że LPR – tak jak cały system ratownictwa medycznego – odczuwa obciążenie trzecią falą pandemii.

Odczuwamy ewidentny wzrost liczby interwencji. To się wiąże z tym, że w województwach karetki wożą chorych na różne odległości do szpitali docelowych, a w systemie ratownictwa uzupełniamy się. 8-9 lotów na dobę jest teraz czymś zupełnie normalnym, podczas gdy wcześniej średnia wynosiła 3-5 lotów na dyżurze. Żyjemy w momencie krytycznym, który nie daje nam komfortowego funkcjonowania. Wszystko jest dzisiaj na granicy
podsumował Robert Gałązkowski. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3