"Katowice 2050" tak nazywa się koalicja Polski 2050 Szymona Hołowni, Ruchu Autonomii Śląska i Kato Protestu, która w nadchodzących wyborach samorządowych zamierza przejąć władzę w Katowicach. Kandydatem tych środowisk na prezydenta miasta został Dawid Durał.
22 stycznia przedstawiciele Polski 2050, Ruchu Autonomii Śląska i Kato Protestu poinformowali o zawiązaniu koalicji na nadchodzące wybory samorządowe w Katowicach. Radny miasta Dawid Durał będzie kandydatem na prezydenta stolicy województwa śląskiego.
- Musimy słuchać ekspertów. Decyzje nie mogą być podejmowane w tym mieście przy krótkim stole. Musimy słuchać katowiczanek i katowiczan - powiedział Dawid Durał, kandydat "Katowic 2050" na prezydenta miasta.
- Partnerstwo, dialog, akceptacja, zrozumienie i szacunek dla potrzeb mieszkanek i mieszkańców tego pięknego miasta. Polska 2050 Szymona Hołowni łączy siły z RAŚ i Kato Protestem - zapowiedział Michał Gramatyka, poseł Polski 2050.
Polska 2050 razem z RAŚ i Kato Protestem
Wspólne listy do rady wspierać będzie Ruch Autonomii Śląska, który chce wrócić do lokalnej polityki i samorządów. - Współmieszkańcy mają poczucie, że tej alternatywy, świeżości spojrzenia od wielu lat brakuje w Katowicach - stwierdził Jerzy Gorzelik z RAŚ.
Kato Protest chce, żeby władza Katowic walczyła z patodeweloperką i dbała o otaczającą mieszkańców Katowic przyrodę. - Zadbamy, żeby uwagi mieszkańców składane w procesie konsultacyjnym były brane pod uwagę i analizowane, a nie automatycznie odrzucane jak to ma miejsce obecnie - skomentowała Aleksandra Szczepańska reprezentująca Kato Protest.
WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO:
Możliwe, że koalicja "Katowice 2050" rozszerzy się o kolejnych działaczy społecznych, radnych dzielnicowych. Najprawdopodobniej trzy "jedynki" na listach do Rady Miasta dostanie Polska 2050.