Częste mycie klatek schodowych, czyszczenie i dezynfekcja poręczy oraz klamek to oczekiwania wielu lokatorów. Wszystko jednak kosztuje. Należy się wiec spodziewać podwyżek za czynsz!
Zarządcy budynków ostrzegają, że w najbliższych miesiącach będą musieli podnieść czynsze. Ma to związek z tym, że pieniądze, które miały być przeznaczone na inne cele obecnie muszą pójść na dezynfekcję pomieszczeń wspólnych. Biorąc pod uwagę, że ceny tych środków bardzo poszły w górę, koszty są niebagatelne. Ktoś musi je pokryć. Będą to zapewne lokatorzy.
Dobra wiadomością dla spółdzielców jest to, że projekt ustawy koronawirusowej przewiduje, że minister finansów może przesunąć datę zatwierdzenie sprawozdania finansowego – a tym samym walnego zgromadzenia.
Oczekujemy wsparcia od państwa - zaznacza Jerzy Jankowski, prezes zarządu Związku Rewizyjnego Związku Spółdzielni Mieszkaniowych RP
Na wsparcie liczą też sami najemcy, którzy nie chcą płacić dodatkowo za skutki pandemii w naszym kraju. Rząd wprowadził już wiele obostrzeń, gospodarka na całym świecie zwolniła i każdy z nas martwi się o własne miejsce pracy. Dodatkowe obciążenia finansowe w tym momencie są więc informacją wywołującą spore poruszenie.
Mamy rezerwę w budżecie. W tym roku uda się uniknąć podwyżek. Nie wszystkie spółdzielnie mają jednak tyle szczęścia – mówi prezes spółdzielni w Legionowie.
Jeżeli rezerw w budżecie naszej spółdzielni nie będzie będą zapewne podwyżki. Jakie? Przekonamy się w najbliższych miesiącach, kiedy podliczone zostaną koszty walki o nasze zdrowie. Może nas to jednak trochę kosztować. Wszak zdrowie jest najważniejsze i nikt w obecnej sytuacji nie chce i nie będzie na nim oszczędzał.
Źródło: money.pl/własne