Częstochowa: Na motorowerze uciekał przed radiowozem

Redakcja

12 października, 2022

37-latek na widok policyjnego radiowozu zaczął uciekać, a gdy policjanci zatrzymali go, okazało się, że miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. To jednak nie koniec historii, bo w mieszkaniu mężczyzny mundurowi zastali pijaną parę, która "opiekowała się" 4,5 letnim dzieckiem.

Policjanci patrolujący Rzeki Wielkie zauważyli motorowerzystę, który jechał zygzakiem. Dało im to powód do podejrzeń, że nie chce się on popisywać tylko raczej ma trudności z utrzymaniem toru jazdy. Kiedy jednak dali mężczyźnie sygnał do zatrzymania się do kontroli, ten zaczął uciekać. Próbował ich "zgubić", skręcając w polną drogę.

Przypuszczenie policjantów potwierdziły się. 37-latek  miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Ponadto pojazd, którym się poruszał, nie miał ważnych badań technicznych. Teraz, za kierowanie pod wpływem alkoholu i niezatrzymanie się do kontroli drogowej, grozi mu do 5 lat więzienia. To jednak nie koniec historii. 

Gdy policjanci  pojechali do mieszkania 37-latka, by poinformować wskazaną przez niego osobę o całej sytuacji i konieczności zabezpieczenia motoroweru, zastali tam parę, która opiekowała się 4,5-letnim dzieckiem. Kobieta miała prawie 3 promile alkoholu w organizmie, a mężczyzna blisko 1,5. Mundurowi zajęli się dzieckiem do czasu jego przekazania pod opiekę trzeźwym opiekunom, a materiały z interwencji trafiły już do sądu rodzinnego.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 9.2µg/m3 PM2.5: 8.5µg/m3