31-latek podejrzany o dokonanie co najmniej 13 kradzieży paliwa ze stacji benzynowych w rejonie Cieszyna i Bielska-Białej został zatrzymany przez policję w Ustroniu – poinformował w czwartek rzecznik cieszyńskich policjantów asp. Krzysztof Pawlik.
Rzecznik powiedział, że policjanci poszukiwali złodzieja od dłuższego czasu. Napływały do nich kolejne sygnały o kradzieżach. W sumie było ich 13. Wartość paliwa przekroczyła 5 tys. zł.
W miniony poniedziałek sprawca okradł stację w Ustroniu. Wykorzystując skradzione tablice rejestracyjne, zatankował ponad 90 l benzyny i odjechał w nieznanym kierunku
– oznajmił Pawlik.
W zatrzymanie złodzieja zaangażowani zostali policjanci operacyjni. "Po kradzieży w Ustroniu mieli już wiedzę na temat tożsamości sprawcy, ale poszukiwali go, ponieważ nie miał on stałego miejsca zamieszkania" – wyjaśnił asp. Krzysztof Pawlik.
Mężczyznę podejrzewanego o przestępstwa dostrzegł w Bażanowicach dzielnicowy z ustrońskiego komisariatu. Mężczyzna spał w zaparkowanym na poboczu samochodzie. "W aucie dzielnicowy zauważył pojemniki z paliwem oraz elementy ubrania pasujące do tych, które złodziej miał na sobie podczas kradzieży w Ustroniu. 31-latek został zatrzymany. Jest podejrzany o dokonanie co najmniej 13 kradzieży" – zrelacjonował rzecznik cieszyńskiej policji.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży paliwa. Przyznał się do wszystkich czynów. Grozi mu do 5 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.
PAP