Ta historia mogła skończyć się tragedią. Młodzi chłopcy chcieli łowić ryby na środku zamarzniętego stawu.
Do zdarzenia doszło w Będzinie. Tamtejsza policja otrzymała zawiadomienie o grupie czterech chłopców, którzy chodzili po zamarzniętym stawie w okolicy ul. Bławatków.
Na miejscu funkcjonariusze zastali chłopców, który byli na środku stawu z wędkami. Chcieli wykonać przerębel i łowić ryby.
Chłopcy powoli, po kolei zeszli z zamarzniętej tafli lodu, która w każdej chwili mogła ulec pęknięciu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejsce przyjechali rodzice, a ich pociechy trafiły bezpiecznie do swoich domów.