Centrum Unijnych Projektów Transportowych podpisało z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad umowę na – dofinansowanej z POIiŚ - budowę drogi ekspresowej S1 na odcinku Kosztowy - Bielsko-Biała. Wartość inwestycji to blisko miliard złotych.
Podpisanie umowy miało miejsce w sobotę w Dankowicach. W wydarzeniu uczestniczyli: minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda, wojewoda małopolski Łukasz Kmita, wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz oraz przedstawiciele CUPT i GDDKiA. Celem projektu jest budowa drogi ekspresowej S1 Kosztowy - Bielsko-Biała, na odc. od węzła Oświęcim do węzła Suchy Potok (docelowo Bielsko-Biała Hałcnów) o długości 26,74 km.
- Projekt realizowany jest w woj. śląskim i małopolskim (5,15 km), na terenie miasta Bielsko Biała, w powiecie bieruńsko - lędzińskim, pszczyńskim, oświęcimskim, bielskim i miejskim Bielsko Biała, na terenie gmin: Bojszowy, Miedźna, Brzeszcze, Wilamowice i Bestwina - informuje GDDKiA. Inwestycja podzielona jest na dwie fazy.
Wartość podpisanej umowy pomiędzy Centrum Unijnych Projektów Transportowych a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad dotyczącej I fazy inwestycji wynosi 997 mln zł, w tym dofinansowanie z POIiŚ - blisko 441 mln zł. II faza tego projektu będzie realizowana przy wsparciu z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę Klimat i Środowisko (FEnIKS).
- To swoiste zwieńczenie programu, w którym na budowę polskich dróg - z należnych Polsce funduszy europejskich - przeznaczyliśmy w sumie ok. 47 mld zł. Budowa drogi ekspresowej S1 przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa na polskich drogach, usprawni transport transgraniczny w regionie i przyczyni się do rozwoju społeczno-gospodarczego całego kraju – powiedział minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda.
- Droga ekspresowa S1 na odc. Kosztowy – Bielsko-Biała powstanie dzięki wsparciu z funduszy europejskich w wysokości ponad 440 mln zł. Środki unijne sukcesywnie napędzają rozwój społeczno-gospodarczy w różnych częściach naszego kraju – poinformowała zastępca dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych Sylwia Cieślak-Wilk.
Według założeń, po zakończeniu budowy S1 podróż od granicy ze Słowacją do polskiego wybrzeża nad Bałtykiem zajmie samochodem około 6 godzin (przez S1 i A1).
fot. GDDKiA