Do Sądu Okręgowego w Częstochowie trafił akt oskarżenia przeciwko 35-letniemu Dawidowi B. Mężczyzna oskarżony jest o zaatakowanie młotkiem 49-letniego mężczyzny, który zginął w wyniku odniesionych obrażeń. Policja poszukuje Jordana Machuderskiego, który towarzyszył Dawidowi B.
Do zdarzenia doszło 24 czerwca 2022 roku około godziny 18:00 na Placu Orląt Lwowskich w Częstochowie. 49-letni mieszkaniec miasta został uderzony kilkukrotnie młotkiem w głowę i szyję. Pomimo akcji ratunkowej zmarł.
Policjanci natychmiast przystąpili do poszukiwań potencjalnych sprawców. Ustalili, że do siedzącego na ławce 49-letniego mężczyzny podeszła grupa osób. Sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia. Ofiara zmarła po kilku godzinach w szpitalu. Zatrzymano 3 osoby. 35-letnią kobietę i dwóch mężczyzn w wieku 27 oraz 35 lat.
Przeprowadzone śledztwo ustaliło okoliczności zdarzenia. Tego dnia 35-letni Dawid B. i 27-letni Jordan Machuderski przebywali u 35-letniej znajomej w mieszkaniu, gdzie spożywali alkohol. W tym czasie Dawid. B wydzwaniał do swojej konkubiny, która przebywała w towarzystwie innych osób na Placu Orląt Lwowskich. Mężczyzna kazał jej iść do domu. Groził, że pojawi się na placu i zrobi komuś krzywdę.
- Po upływie pewnego czasu na Plac Orląt Lwowskich przyjechał oskarżony i Jordan Machuderski. Mężczyźni podeszli do ławki, na której siedziała konkubina oskarżonego w towarzystwie innych osób i Dawid B., trzymając w ręce młotek, zaczął się awanturować, kierując wyzwiska w kierunku kobiety i przebywających tam mężczyzn. W pewnym momencie Dawid B. kilkukrotnie uderzył jednego z mężczyzn młotkiem w głowę i szyję, co skutkowało zatrzymaniem krążenia i zgonem 49-latka - relacjonuje Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Na podstawie przeprowadzonej sekcji zwłok ustalono, że przyczyną zgonu pokrzywdzonego były poważne obrażenia głowy.
Mężczyźni ukryli się w mieszkaniu znajomej. Cała trójka została zatrzymana. Dawid B. usłyszał zarzut zabójstwa, ale nie przyznał się do winy. Stwierdził, że chciał wyrządzić "tylko" krzywdę, ale nie zabić. Przedstawiono mu też zarzuty dotyczące gróźb karalnych pod adresem partnerki i innych osób, naruszenia nietykalności cielesnej i zniszczenia mienia.
Dawid B. przebywa w areszcie. Policja na wniosek prokuratury poszukuje Jordana Machuderskiego, któremu zarzuca się w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Najpierw trafił do aresztu, ale po upływie okresu tymczasowego zatrzymania, Machuderski wyszedł na wolność i "zniknął". Sąd na wniosek prokuratury zdecydował o ponownym jego zatrzymaniu. Dlatego 28-latek jest w tej chwili poszukiwany.
Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności.