Przez wielu lekceważona ze względu na niepozorną wysokość i względną łatwość zdobycia przy sprzyjającej pogodzie. Babia Góra w pełni zasłużyła na miano "Królowej Beskidów". Nie tylko ze względu na swój majestat i zmienność, ale przede wszystkim dlatego, że jak żaden inny szczyt potrafi pokazać pazury i zamiast zaoferować piękne widoki, wyzwać do walki o przetrwanie na swych skutych lodem zboczach.
Babia Góra to najwyższy punkt Beskidu Żywieckiego. Jej szczyt liczy 1725 m n.p.m. Zimą także oferuje wspaniałe widoki. Wejście przy dobrej pogodzie nie powinno być trudne dla przygotowanych technicznie i kondycyjnie turystów. Niebezpieczeństwo stwarza jednak kapryśna pogoda i silny wiatr. Po dużych opadach śniegu góra może być bardzo niebezpieczna. O ewentualnych zagrożeniach informują przede wszystkim komunikaty Babiogórskiego Parku Narodowego umieszczone na drogowskazach szlaków.
Planując wejście na szczyt, należy uwzględnić warunki śniegowe, czas przejścia i odpowiedni ekwipunek. Wybierając się w ten rejon, zawsze trzeba mieć ze sobą ciepłą, nieprzemakalną i wiatroodporną odzież. Brak wyobraźni może kosztować dużo...i nie mowa tu tylko o akcji ratowniczej beskidzkiego GOPRu.
Czytaj także: Im wyżej, tym więcej śniegu
Trasa przebiega przez Babiogórski Park Narodowy. Zaczynamy ją na Przełęczy Krowiarskiej. Po godzinie drogi wychodzimy na otwartą przestrzeń i stajemy na szczycie Sokolicy (1367 m n.p.m.). Stąd możemy już ujrzeć masyw Babiej Góry, Pasmo Policy i otoczenie doliny Zawoi. Teraz aż do szczytu Babiej Góry (Diablaka) i dalej na Przełęcz Brona będziemy szli przez otwartą przestrzeń, a czasem zagłębiając się w miejsca osłonięte wysoką kosodrzewiną.
Mijamy kolejny szczyt masywu: Kępę (1521 m n.p.m.), gdzie podobnie jak na Sokolicy, z ogrodzonego tarasu możemy podziwiać rozległe widoki. Wspinamy się dalej w kierunku następnego szczytu o nazwie Gówniak (1617 m n.p.m.) Przed nami ostatnie podejście już na szczyt Diablaka.
Przy dobrych warunkach po półtoragodzinnym marszu stajemy na szczycie Babiej Górze. Szczyt jest rozległy i stosunkowo płaski, zbudowany z rumowiska luźnych kamieni. Jeżeli zaplanujesz swoją wyprawę poza sezonem turystycznym i w dzień powszedni, na górze będziesz mógł nacieszyć się prywatnością. Turyści których tam spotkasz z reguły będą odpowiednio przygotowani na trudne warunki i "uzbrojeni" w sprzęt taki jak raki, kile, osłona na twarz. Tobie także polecamy mieć je na wyposażeniu!. W wietrzne dni warto skorzystać z osłony kamiennego muru.
Panorama rozpościerająca się ze szczytu Babiej Góry przy pięknej pogodzie jest naprawdę fantastyczna. Na południu można zobaczyć Tatry, Jezioro Orawskie i Małą Fatrę na Słowacji.
Na wschodzie widać pasmo Policy (2369 m n.p.m.) i po lewej jej stronie wyraźną trasę narciarską poprowadzoną z Mosornego Gronia (1047 m n.p.m.).
Na kopule szczytowej, oprócz muru, znajduje się kamienny obelisk, ustawiony przez Węgrów (1876 r.). Zobaczymy też obok płytę upamiętniającą Legiony Piłsudskiego, dalej obelisk z tablicą pamiątkową poświęcony papieżowi Janowi Pawłowi II oraz kamienny ołtarz polowy.