Awaria bloku 910 MW w Jaworznie? Tauron: blok o mocy 910 MW został odstawiony

Elektrownia jaworzno 910 4 a 1
Kastelik

Szymon Kastelik

21 listopada, 2022

Czy najnowszy blok 910 MW w Elektrowni Jaworzno uległ awarii. Nie działa w pełni od soboty. Tauron informuje, że powodem jest proces oczyszczenia kotła i odżużlacza.

W poniedziałek, 8 sierpnia po południu, Onet poinformował, że blok 910MW w Elektrowni Jaworzno miał awarię. - Z informacji Onetu wynika, że do awarii doszło w sobotę, a więc zaledwie kilkadziesiąt godzin po naszej publikacji. Przyczyną zdarzenia ma być uszkodzenie odżużlacza. Wybudowany niedawno blok nie produkuje więc energii. Wysłaliśmy pytania w tej sprawie do Taurona. Czekamy na odpowiedzi - czytamy w publikacji Onetu.

Czy faktycznie doszło do awarii? Tauron Polska Energia opublikował oświadczenie w tej sprawie. Grupa energetyczna przekazała, że konieczne było przeprowadzenie pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza.

W związku z koniecznością przeprowadzenia pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza, blok o mocy 910 MW został odstawiony. Ze względu na konieczność uprzedniego wychłodzenia kotła - aby ekipy mogły przeprowadzić konieczne prace wewnątrz - kluczowe prace prowadzone są etapowo - poinformował Tauron. Jak dodaje spółka, proces ten nie powoduje konieczności długiego postoju bloku, ponowna synchronizacja jednostki z siecią elektroenergetyczną jest zaplanowana jeszcze na ten tydzień. 

Tauron krytykuje w oświadczeniu Onet. - Zwracamy też uwagę, że autor tekstu przesłał pytania do biura prasowego o godzinie 17.42 natomiast tekst został opublikowany o godzinie 17.55. Zwracamy uwagę, że autor nie pozostawił nam żadnej przestrzeni, aby odnieść się do tego zagadnienia merytorycznie - czytamy w krótkim piśmie.

W lipcu media obiegła informacja o licznych, nieplanowanych przerwach produkcyjnych w bloku 910MW w Elektrowni Jaworzno. Takie informacje wynikały z wewnętrznych dokumentów grupy RAFAKO, który wybudował i nadzoruje jeden z największych bloków energetycznych w Polsce.

- Tauron "nie wywiązuje się ze swoich obowiązków z różnych przyczyn, między innymi związanych z praktycznie całkowitym zatrzymaniem wydobycia w kopalni Sobieski (dostawy na poziomie ok. 5 tys. ton węgla na miesiąc), utrudnioną produkcją w innych kopalniach, wojną w Ukrainie i embargiem nałożonym na węgiel rosyjski" - informował w lipcu portal Buisness Insider, który cytuje treść dokumentu RAFAKO. Dziennikarze dotarli do wewnętrznego dokumentu grupy RAFAKO (wykonawcy bloku), który informuje o przestojach i awariach bloku 910 MW. Powodem jest brak węgla, przez co Tauron ma korzystać z surowca gorszej jakości.

Tauron jednak odparł wówczas zarzuty. Rzecznik spółki podkreślił, że działania RAFAKO są biznesowe i nie mają wiele wspólnego z prawdą.

- Elektrownia funkcjonuje normalne, zgodnie z zaleceniami - powiedział w lipcu Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy Tauronu. - Blok 910MW pracuje bez problemu - dodał. Podkreślił, że blok znajduje się w okresie przejściowym i trwają prace normalizacyjne. Rzecznik stwierdził, że informacje grupy RAFAKO nie są prawdziwe. 

W miniony piątek Onet opublikował artykuł, w którym opisał, że do bloku 910MW oprócz węgla, trafiają również... kamienie, śruby i inne niebezpieczne odpady. Przez to (według informacji Onetu) taśma doprowadzająca węgiel zatrzymywana jest nawet 200 razy dziennie.

- Grozi nam to, że za chwilę inwestycja warta 6,5 mld zł rozsypie się i to dosłownie - powiedział w rozmowie z Onetem prezes Rafako Radosław Domagalski-Łabędzki. Portal opublikował również zdjęcia, która mają potwierdzić "syf" znajdujący się w węglu, który zasila blok Elektrowni Jaworzno. Onet dodaje, że na zwałach brakuje węgla, którego elektrownia potrzebuje 200 tysięcy ton miesięcznie.

Na publikację Onetu odpowiedział w oficjalnym oświadczeniu Tauron. Spółka zaprzeczyła tym doniesieniom- Stanowczo zaprzeczamy insynuacjom Rafako przytaczanym przez Onet. Blok 910 w Jaworznie działa, prace w jednostce prowadzone są zgodnie z kontraktem. W naszej ocenie Rafako po raz kolejny stosuje szantaż biznesowy, a materiały – w tym zdjęcia – publikowane przez Rafako zostały zmanipulowane - czytamy w oświadczeniu. Tauron dodał, że najnowszy blok Elektrowni Jaworzno został wyposażony przez Rafako w kompletny system detekcji i wychwytu zanieczyszczeń metalicznych (ferromagnetyków), celem zabezpieczania instalacji przed ewentualnymi uszkodzeniami i zakłóceniami w pracy jednostki. - System ten został dostarczony przez wykonawcę bloku, czyli Rafako. Jego zadaniem jest wychwycenie zanieczyszczeń, które mogą powodować zakłócenia pracy instalacji. Węgiel w kopalniach poddawany jest procesowi oczyszczania, pomimo to, ze względu na bardzo duże ilości strumienia węgla, nie da się całkowicie wykluczyć przedostawania się niewielkiej ilości zanieczyszczeń w węglu dostarczanym do elektrowni.

Spółka energetyczna podkreśliła, że układ podawania węgla został wyposażony w dodatkowe instalacje oczyszczania paliwa z zanieczyszczeń. - Jedynie w przypadku, gdy elektromagnes – dostarczony przez Rafako – nie wychwyci zanieczyszczenia, następuje zatrzymanie taśmy w celu manualnego usunięcia tego zanieczyszczenia - czytamy dalej w oświadczeniu. Tauron zaprzeczyła również informacjom dot. braku węgla na zwałach. Spółka przekazała, że zakupiła węgiel z Indonezji z przeznaczeniem dla tego bloku, a wstępne badania laboratoryjne potwierdzają, że paliwo spełnia wymogi kontraktowe. 

- Zwracamy również uwagę na fakt, że Rafako i TAURON prowadzą od kilku dni rozmowy ws. ewentualnych mediacji przed Prokuratorią Generalną. Rafako próbowało wymusić na TAURON przyspieszenie tego procesu, strasząc atakiem medialnym. Rozmowy przed Prokuratorią Generalną miałyby dotyczyć m.in. zniesienia z Rafako gwarancji bankowych w wysokości 600 mln zł oraz zmiany harmonogramu prac wynikających z zawartej wcześniej ugody - dodaje Tauron.

Blok 910 MW elektrowni Jaworzno to jedna z największych i najważniejszych inwestycji energetycznych w Polsce. Jego budowa kosztowała ponad 6 miliardów złotych. Niestety od początku były problemy z nowym blokiem. Najpierw opóźnił się termin zakończenia budowy. Następnie w 2020 roku podczas rozruchu doszło do awarii. Ostatecznie blok 910 MW ruszył z pełną mocą w kwietniu 2022 roku.

 

powiązane artykuły:

Jaworcznopo
11 sierpnia, 2022

Posłowie PO Wojciech Saługa i Marek Sowa przed blokiem 910 w Jaworznie chcieli mówić o problemach el

Elektrownia jaworzno 910 4 a 3
26 sierpnia, 2022

Chaos wokół bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno! Trwa jego naprawa. Tauron opublikował oświadczenie,

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 17.5µg/m3 PM2.5: 15.8µg/m3