Jesteśmy przygotowani, żeby rozpocząć niezwłocznie prace związane ze stworzeniem odpowiednich warunków dla obecności wojsk amerykańskich - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak po odprawie dowódców jednostek z rejonów, w których będą stacjonować wojska USA. W naszym woj. żołnierze mają stacjonować w Lublińcu.
Błaszczak na konferencji prasowej po tym spotkaniu zaznaczył, że zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce nie tylko podniesie bezpieczeństwo Polski, ale będzie też impulsem rozwojowym dla lokalnej gospodarki, przez - jak mówił - m.in. zwiększenie liczby miejsc pracy.
Poinformował, że rozmawiał z wojewodami reprezentującymi pięć województw: zachodniopomorskie, dolnośląskie, wielkopolskie, łódzkie i śląskie, na terenie których będą stacjonować żołnierze amerykańscy. "Zostały już nakreślone zadania, panowie wojewodowie zostali poinformowani o konkretach dotyczących skali tych inwestycji, o przygotowaniach związanych z rozpoczęciem tych inwestycji" - poinformował szef MON.
"Fundament finansowy jest przygotowany, ruszamy z procesem. Sądzę, że ta kwota, o której wcześniej mówiliśmy, na początku naszych negocjacji, jest z całą pewnością kwotą, w której się zmieścimy. Z całą pewnością, nie przewiduję tu żadnych zagrożeń" - dodał szef MON.
Szef MON zapewnił też, że jego ocena jest poparta analizami dotyczącym pięciu państw, w których już stacjonują wojska amerykańskie. Wymienił: Wielką Brytanię, Hiszpanię i Niemcy, a także Japonię i Koreę Południową. "Wszystkie te państwa partycypują w kosztach (obecności wojsk USA - PAP). Z reguły są to koszty infrastruktury. I we wszystkich tych państwach są wymierne korzyści z obecności wojsk amerykańskich, przekładające się na miejsca pracy i na impuls rozwoju gospodarczego" - zapewnił.
W poniedziałek w Nowym Jorku prezydenci Polski i USA Andrzej Duda i Donald Trump podpisali deklarację na temat pogłębiania współpracy obronnej Polski oraz USA. W deklaracji Polska i USA uzgodniły lokalizacje dla zwiększonej obecności wojsk USA w Polsce. Jest ona uszczegółowieniem deklaracji o współpracy obronnej z 12 czerwca br., która potwierdzała pobyt w Polsce ok. 4,5 tys. osób personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych i zapowiadała rozlokowanie ok. tysiąca kolejnych.
Na główną siedzibę Centrum Szkolenia Bojowego do wspólnego wykorzystania przez siły zbrojne obu państw wyznaczono Drawsko Pomorskie. Wrocław-Strachowice wskazano jako siedzibę bazy lotniczej załadunkowo-rozładunkowej. Łask wyznaczono na siedzibę eskadry zdalnie sterowanych statków powietrznych Sił Powietrznych USA.
Na siedzibę lotniczej brygady bojowej, batalionu bojowego wsparcia logistycznego oraz obiektu sił specjalnych wyznaczono Powidz. Miejscem ulokowania kolejnego obiektu sił specjalnych ma być Lubliniec, a siedzibą wysuniętego dowództwa dywizyjnego oraz grupy wsparcia na teatrze Sił Lądowych USA ma być - zgodnie z zapowiedziami - Poznań.
FOTO: PAP