Metropolita katowicki otoczony górnikami powiedział, że to nie węgiel jest na Śląsku najważniejszy. Zamiast oburzenia, były gromkie brawa.
Abp Wiktor Skworc przyznał, że być może jego słowa nie spodobają się górnikom. Powiedział, że to nie węgiel jest skarbem Śląska.
- Ludzie są największym skarbem. Mężni, wierni i pracowici. Największym skarbem tej ziemi, jak to dzisiaj się mówi, jest kapitał ludzki - mówił arcybiskup.
Kapłan przywołał statystyki, z których wynika, że każdego dnia za pracą między miastami metropolii przemieszcza się najwięcej ludzi w kraju. Arcybiskup dziękował także za szczyt klimatyczny w Katowicach, podkreślając że w walce ze smogiem wiele jest jeszcze do zrobienia.
- Pozostaje wiele do zrobienia. Zarówno na poziomie instytucjonalnym, jak i osobistym. Ważne, żeby chroniony był człowiek.