Nie myślałam, że dożyję! Tak na profilu społecznościowym skomentowała dzisiejsze otwarcie tej trasy Marta Salwierak, radna Sejmiku Śląskiego i kandydatka do Sejmu w jesiennych wyborach parlamentarnych. Opozycja nie szczędzi ostrych słów, a Prawo i Sprawiedliwość ogłasza wielki, drogowy sukces.
W piątek, 2 sierpnia, po południu kierowcy pojadą nowym fragmentem autostrady A1 od Pyrzowic pod Częstochowę – podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Będą to prawie 33 km trasy od Pyrzowic do węzła Częstochowa – Południe. Praktycznie gotowy jest także kolejny, liczący ok. 5 km odcinek A1, kończy się on jednak przed węzłem powstającym w ramach znacznie opóźnionej tzw. autostradowej obwodnicy Częstochowy. Nowa autostrada przebiega przez tereny gmin: Blachownia, Konopiska, Poczesna, Starcza, Woźniki, Miasteczko Śląskie i Ożarowice, a także przez obszary Częstochowy i Woźnik.
Niestety, oprócz odcinka Częstochowa-Południe do Pyrzowic reszta stoi... - przypomniała Marta Salwierak.
Tymczasem otwarcia nowego fragmentu trasy dokonuje premier Mateusz Morawiecki i... ogłasza wielkie, technologiczne zwycięstwo.
Pamiętajmy, że budowa takiej infrastruktury to nie jedna kadencja, to lata pracy, problemy z przeszłości mamy za sobą, apeluję teraz by zachować na naszych drogach kulturę jazdy, bezpieczeństwo - podkreślił Mateusz Morawiecki.
Droga to powstania tego odcinka była... drogą przez mękę, a jej "być albo nie być" wielokrotnie stawało pod znakiem zapytania.
W ostatnich kilku latach na terenie woj. śląskiego powstawały m.in. cztery odcinki autostrady A1 Pyrzowice – Częstochowa. Spółki z grupy Strabag wykonały dwa z nich: 17-kilometrowy tzw. odcinek H Zawodzie (bez węzła) - Woźniki (z węzłem) oraz liczący 15 km odcinek I Woźniki – Pyrzowice (bez węzłów). Niespełna 5-kilometrowy odcinek G Blachownia (bez węzła) - Zawodzie (z węzłem) wykonały spółki z grupy Berger Bau.
Przez wiele miesięcy w mediach pojawiały się sygnały o opóźnieniach w realizacji obwodnicy Częstochowy (tzw. odcinek F, ok. 20,3 km plus ok. 1 km włączenia do DK1). Umowę na jego zaprojektowanie i budowę GDDKiA zawarła w październiku 2015 r. z konsorcjum spółek Salini Polska, Salini Impregilo i Todini Costruzioni Generali.
Pod koniec kwietnia br. GDDKiA odstąpiła od umowy z tym wykonawcą - po kierowanych doń wielokrotnych wezwaniach do powrotu na budowę i prowadzenia robót zgodnie z kontraktem. Następnie Dyrekcja uruchomiła procedurę zmierzającą do wyłonienia wykonawcy tzw. prac zabezpieczających - w formule negocjacji bez ogłoszenia.
Umowę na ich wykonanie GDDKiA podpisała z konsorcjum z kluczowym udziałem Strabagu i Budimeksu 24 lipca. Dzień później przekazany został plac budowy. Prace nawierzchniowe ruszyły 31 lipca.
„Kontynuacja robót związanych z budową tego odcinka A1 umożliwi oddanie do ruchu ciągu głównego autostrady w grudniu br. Tym samym kierowcy wszystkich pojazdów, jadący tranzytem na trasie północ-południe, będą mogli ominąć Częstochowę” - napisała w czwartek GDDKiA. W ostatnich dniach sygnalizowała, że przygotowuje przetarg na prace niezbędne do uzyskania zgody na użytkowanie obwodnicy i udostępnienie jej kierowcom. Do całkowitego ukończenia inwestycji potrzebne będzie prawdopodobnie jeszcze jedno postępowanie.
Drożność autostradowej obwodnicy Częstochowy jest kluczowa dla skierowania tam ruchu z częstochowskiego odcinka DK1, którą obecnie odbywa się główny ruch tranzytowy w osi północ-południe. Wkrótce rozpocznie się bowiem remont przebiegającej przez miasto "jedynki". W ostatnich tygodniach samorząd Częstochowy zapowiedział, że zasadnicze prace rozpoczną się tam w 2020 r.
Na północ od Częstochowy trwa budowa pięciu kolejnych odcinków A1: jednego w woj. śląskim oraz czterech w woj. łódzkim. Wszystkie będą miały standard po trzy pasy w każdym kierunku; zostaną wybudowane po istniejącym śladzie drogi krajowej nr 1.
Oddanie do ruchu czterech odcinków między Częstochową a Tuszynem planowane jest obecnie przed końcem 2021 r. Piąty fragment, od węzła Piotrków Trybunalski Południe do węzła Kamieńsk, ma zostać udostępniony kierowcom na przełomie 2022 i 2023 r. (Silesia24/PAP)
zdjęcia: gddkia.gov.pl