7-letnie dziecko zginęło pod kołami w Gliwicach. Policja wyklucza nadmierną prędkość

44 728289

Redakcja

10 października, 2022

Tragiczny wypadek wydarzył się w niedzielę, 9 października na osiedlowej ulicy w Gliwicach. Biegnący chłopiec wpadł bezpośrednio pod jadący samochód osobowy. Niestety medykom nie udało się go uratować. Policja wstępnie wykluczyła nadmierną prędkość samochodu jako powód wypadku.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 października w Gliwicach na ul. Czernego. Tuż po godzinie 18.00 służby otrzymały zgłoszenie o wypadku, w którym ucierpiał 7-letni chłopiec. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia i skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety ratownikom nie udało się uratować dziecka, jego obrażenia były śmiertelne. 

Tragedia miała miejsce na spokojniej, osiedlowej drodze. Według wstępnych informacji chłopiec miał wbiec na ulice wprost pod nadjeżdżający pojazd. 39-letni kierowca samochodu marki Fiat 500 był trzeźwy. Jak informuje policja, wstępnie nic nie wskazuje, aby przyczyną wypadku była nadmierna prędkość pojazdu.

Na miejscu pracowała policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza, biegły z zakresu badania wypadków drogowych i prokurator. W sprawie zostanie przeprowadzone śledztwo, które wykaże przyczyny i okoliczności tej tragedii. Śledczy zabezpieczyli także monitoring.
 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 30.5µg/m3 PM2.5: 24.5µg/m3