27-latek z Zawiercia podejrzany jest o znęcanie się nad swoją partnerką i ich wspólnym dzieckiem. Trafił do aresztu.
W ubiegłą środę w jednym z mieszkań na terenie Zawiercia doszło do awantury. Na miejsce wezwano policję. Jak wstępnie ustalono, 27-letni mężczyzna wszczął kłótnię, podczas której uderzył swoją partnerkę w twarz.
Został zatrzymany przez policjantów. Miała to być nie pierwsze tego typu sytuacja. - Mieszkaniec Zawiercia znęcał się nad 28-latką od dłuższego czasu. Ubliżał jej, zastraszał, groził i stosował przemoc fizyczną. Wszystko działo się na oczach dzieci. Okazało się też, że ofiarą agresora padło 4-letnie dziecko pary - relacjonuje zawierciańska policja.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił postawić mężczyźnie zarzuty, do których częściowo się przyznał. W sobotę zawierciański sąd przychylił się do wniosku śledczych i prokuratury i zastosował tymczasowe aresztowanie. Najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w izolacji.