20-latek Świętochłowic "trudnił się" kradzieżami. Wpadł po tym, jak nie zapłacił w sklepie za słodycze.
W sobotę w Świętochłowicach policja otrzymała zgłoszenie o zatrzymaniu sprawcy kradzieży w jednym ze sklepów. 20-letni mieszkaniec tego miasta zabrał słodycze, nie zapłacił i wyszedł ze sklepu. Został zatrzymany.
Policjanci po sprawdzeniu jego danych dowiedzieli się, że 20-latek jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże.
20-latek pod koniec lutego dwukrotnie włamał się do samochodów. Jego łupem padały głównie narzędzia, kable i części samochodowe. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do popełnienia tych czynów.
Zgodnie z nakazem doprowadzenia wydanym przez chorzowski sąd, trafił do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 4 miesiące.