13-latek w spektrum autyzmu samowolnie wyszedł z mieszkania. W samej koszulce i bokserkach chodził boso po Częstochowie.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Częstochowie. Policjanci z drogówki w rejonie ulicy Krakowskiej zauważyli chłopca, który szedł boso. Ubrany był jedynie w bokserki i koszulkę.
Policjanci zareagowali natychmiast. Próbowali nawiązać kontakt z chłopcem, której jednak nie reagował na ich pytania. Zaprowadzili go do radiowozu.
Policjanci szukali pomocy w placówkach opiekuńczych i szpitalach, próbując ustalić jego tożsamość. Na miejsce wezwali również zespół medyczny.
- Po chwili oficer dyżurny podał komunikat do wszystkich patroli z poleceniem wszczęcia poszukiwań za zaginionym i cierpiącym na autyzm chłopcem. Policjanci domyślili się, że jest to właśnie dziecko, którym się zaopiekowali - relacjonuje częstochowska komenda.
Na miejsce przybyli jego rodzice. Zabrali 13-latka do domu. Chłopiec wykorzystując nieuwagę domowników, samowolnie wyszedł z mieszkania i oddalił się w nieznanym kierunku.